Koncept, który ma nieść światło w Lincolnie. Star to ma być nowy rozdział w historii marki

Elektryczny SUV Lincolna został ujawniony. Ma on wprowadzić markę w nową erę.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Lincoln rozpoczyna drugie stulecie pod rządami Forda. W nowy wiek wchodzi z całkowicie nowym SUV-em Star Concept i spogląda w elektryczną przyszłość. Niestety nie trafi do produkcji.

Zobacz wideo Od premiery forda mustanga minęło ponad pół wieku. Samochód stał się ikoną popkultury

Lincoln chce by do 2026 r. połowa jego sprzedanych samochodów to były odmiany elektryczne. Aby to osiągnąć do 2025 r. Lincoln planuje wprowadzić trzy nowe modele całkowicie elektryczne i jeden w 2026 r. Star Concept ma pokazać z czym możemy mieć w przyszłości do czynienia.

Jest to odważny SUV, który jest spójny i dostojny. Kładzie duży nacisk na komfort wnętrza.

Podobnie jak w przypadku Lucid Air, w Star Concept przednie i tylne siedzenia są podzielone według kolorów. Tylne siedzenia nawiązują do tematu salonu z otaczającą stylizacją i indywidualnymi podnóżkami. Na tylnej części znajduje się nawet chłodziarka do napojów. Z przodu natomiast znalazł się ogromny, panoramiczny ekran, który zawiera nie tylko system informacyjno-rozrywkowy, ale także wyświetlacz informacji dla kierowcy.

Ciekawy jest jednak nie tylko kabina czy stylistyka zewnętrzna. Star ma kilka dodatkowych, ciekawych funkcji, na przykład po otworzeniu tylnej klapy ukazują się nam siedzenia do użytku zewnętrznego.

Maska z przodu pojazdu jest wykonana ze szkła elektrochromatycznego, które po naciśnięciu przycisku zmienia się z przezroczystego na nieprzezroczysty. Ta funkcja pozwala właścicielom zobaczyć, co znajduje się w głównej komorze bagażnika, bez konieczności jej otwierania. Dodatkowo pod bagażnikiem znajduje się szuflada, w której można przechowywać rzeczy, których nie chcesz, aby inni widzieli.

Ciekawe jest również jedno zdjęcie udostępnione przez Lincolna. Widać na nim jak przednie siedzenia są odwrócone do tylnych, a kierownica jest schowana. Ma to zapewne zapowiadać ewentualny system autonomicznej jazdy.

Jak już wspomniano Star Concept nie trafi do produkcji. Pozostaje nam tylko patrzeć, co z tego pojazdu pojawi się w przyszłych modelach marki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.