Wyprzedzał traktor tirem. Od ręki dostał 5 tys. zł mandatu

Kierowca tira zdecydował się wyprzedzić ciągnik i jadące za nim pojazdy w wyjątkowo niebezpieczny sposób. Niestety dla niego całe zdarzenie nagrał wideorejestrator nieoznakowanego radiowozu, a policjanci wręczyli kierowcy mandat w wysokości 5 tys. zł.

Wprowadzony wraz z początkiem bieżącego roku taryfikator mandatów drastycznie podniósł kary za większość wykroczeń na drogach. Szczególnie wysokie mandaty czekają na kierowców dopuszczających się znaczącego przekroczenia prędkości, groźnych manewrów na drodze i przewinień na przejściach dla pieszych.

Tirem wyprzedzał pojazdy jadące pod górkę

O tym, jak bolesne mogą być nowe, wyższe mandaty przekonali się już pierwszego dnia piraci drogowi z całej Polski. I pomimo, że od początku stycznia minęło trochę czasu, wielu kierowców wciąż dopuszcza się wielu wykroczeń lub podejmuje się niezwykle niebezpiecznych manewrów.

Tak było też w tym przypadku. Nieoznakowany radiowóz nagrał skrajnie niebezpieczne zachowanie kierowcy ciężarówki, a film opublikowała Podlaska policja. Kierowca tira nie wytrzymał powolnej jazdy za traktorem i zdecydował się wyprzedzić go oraz przynajmniej część z jadących za nim pojazdów (niestety nie wiemy, ile ich było, bo opublikowany przez policję film zaczyna się już w trakcie wyprzedzania).

Niestety zrobił to w najgorszym możliwym miejscu. Droga w tym miejscu prowadzi pod górę, stad nie dziwi obecność podwójnej ciągłej linii, na które zwrócił uwagi kierujący. Na szczęście z przeciwka nie jechał żaden pojazd, dzięki czemu nie doszło do zderzenia czołowego.

Wideo zarejestrowane przez policję można zobaczyć poniżej:

Zobacz wideo Wyprzedzał traktor tirem. Od ręki dostał 5 tys. zł mandatu

Policja z nieoznakowanego radiowozu ruszyła do akcji i zatrzymała kierowcę, którym okazał się obywatel Litwy. Od ręki dostał on mandat w wysokości 5 tys. zł.

Podlaska policja podkreśla, że to niejedyne groźne zachowanie, którego funkcjonariusze byli ostatnio świadkami. Tego samego dnia zatrzymano też 49-letniego kierowcę osobówki marki Mercedes, który w obszarze zabudowanym jechał 143 km/h. To o aż 93 km/h zbyt szybko. Mężczyzna stracił prawo jazdy i dostał mandat w wysokości 2,5 tys. zł.

Od 22 do 24 stycznia mundurowi z podlaskiej drogówki ujawnili 1263 wykroczeń w ruchu drogowym, z czego 716 kierowców zatrzymano za przekroczenie prędkości. Ośmiu z nich straciło prawo jazdy. Zatrzymano też w sumie 63 dowody rejestracyjne oraz złapano 12 pijanych kierowców.

Więcej tego typu treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.