Co to jest "powierzchnia wyłączona"? Wielu włącza awaryjne i udaje, że to parking. Błąd

Wyłączony fragment jezdni to miejsce... idealne do zatrzymania auta? No właśnie chyba nie do końca. Przestrzeń wyłączona to nie dodatkowy parking. A inne podejście do sprawy oznacza poważny błąd.

Przepisy ruchu drogowego nie zawsze są jasne? Z naszymi poradnikami publikowanymi też w serwisie Gazeta.pl rozwiejesz wszelkie wątpliwości.

Nietrudno w większym mieście znaleźć znak P-21 "Powierzchnia wyłączona". To nic innego jak zakreślony za pomocą białych pasów fragment jezdni, który stosuje się w czterech celach. Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych zakłada użycie znaku P-21, aby wyznaczyć tor jazdy, skorygować przebieg krawężnika, oddalić tor jazdy od przeszkód na drodze czy wyodrębnić wysepki. Jak sama nazwa wskazuje, przestrzeń wyłączona jest przestrzenią wyłączoną z ruchu. To nie jest miejsce parkingowe! Nie można na nim zatrzymywać pojazdu nawet z włączony światłami awaryjnymi.

Zobacz wideo Olsztyn. Piesza potrącona na przejściu dla pieszych. Na szczęście nie z wielką predkością
Parkowanie na przestrzeni wyłączonej zagraża bezpieczeństwu ruchu i pasażerów. Wokoło odbywa się ruch pojazdów – w teorii może się zatem zdarzyć, że inny pojazd po wykonaniu nagłego manewru uderzy w zaparkowane auto.

Parkować nie można. Co z przejechaniem przez przestrzeń wyłączoną?

No dobrze, na przestrzeni wyłączonej nie można zatrzymywać samochodu. A czy przez znak P-21 wyznaczony na jezdni można przejeżdżać? Tu także kierowcy zdają się mieć dość liberalne podejście do sprawy. W efekcie przestrzeń wyłączona często staje się skrótem podczas zawracania czy wydłuża pas do skrętu np. w lewo. Co na to przepisy? Przepisy są całkowicie innego zdania. I żeby się o tym przekonać, warto przytoczyć definicję przestrzeni wyłączonej, opisaną w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. To mówi wyraźnie:

Powierzchnie wyłączone z ruchu pojazdów wyznaczone są przez zbiór linii równoległych lub zbliżonych do równoległych względem siebie, ukośnych do toru jazdy pojazdów i ograniczonych linią krawędziową – ciągłą szeroką P-7b.

Przestrzeń ogranicza linia ciągła. To powinno coś mówić...

Kluczowe znaczenie mają tu ostatnie słowa przytoczonego fragmentu. I te odnoszą się do linii krawędziowej ciągłej P-7b, która ogranicza przestrzeń wyłączoną. Jej forma i prawna definicja zabrania nie tylko zatrzymywania pojazdu na jezdni wzdłuż niej. Linia ciągła krawędziowa działa dokładnie tak samo jak linia ciągła wyznaczająca pasy ruchu. To oznacza, że kierowca w czasie jazdy nie może jej przekroczyć, a także nawet najechać na nią! Skutek? Na znaku P-21 zabronione jest zatrzymanie, ale też wjeżdżanie na ten fragment drogi, na którym się pojawia.

Mandat za parkowanie na przestrzeni wyłączonej

Przepisy są jasne. Przestrzeń wyłączona, jest wyłączona z ruchu. Niestety kierowcy nie zawsze stosują się do zapisów prawa. Powód? Tych może być kilka. Czasami jest to niewiedza. Czasami jednak brak poszanowania wynikający z... rażąco niskiej kary. I tego akurat nie zmienił nawet nowy taryfikator mandatów. Wykroczenie przeciwko znakowi P-21 czy linii P-7b nadal oznacza tylko 100 zł mandatu. Czyn ma również przypisany zaledwie 1 punkt karny. Kara jest zatem dokładnie taka sama, jak za... nieprawidłowe parkowanie.

Więcej o:
Copyright © Agora SA