Spotkanie z dzikim zwierzęciem może skończyć się różnie. Spotkanie ze wściekłym słoniem nigdy nie kończy się dobrze [WIDEO]

W rezerwacie w Republice Południowej Afryki doszło do ataku wściekłego słońca na SUV-a Forda. Zwierzę nie dało taryfy ulgowej.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Do zdarzenia doszło na początku tego miesiąca w iSimangaliso Wetland Park w prowincji KwaZulu-Nata, kiedy przez park przejeżdżał SUV Forda.

 

Nagranie udostępnione na YouTube pokazuje moment, gdy słoń zaczyna uderzać w bok samochodu. Po chwili jednak auto ląduje na boku, a następnie na dachu. Kierowca w drugim samochodzie próbował trąbić by odciągnąć dzikie zwierzę od swojej ofiary, ale próby spełzły na niczym.

Zobacz wideo Jak nowoczesny jest Ford Kuga?

New York Post donosi, że pasażerowie SUV-a odnieśli tylko niewielkie obrażenia w incydencie, a urzędnicy z iSimangaliso Wetland Park badają incydent, aby ustalić, co spowodowało, że słoń zareagował w ten sposób.

Uderzenie w dzikie zwierzę. Kierowca musi mu udzielić pomocy, jak nie to zapłaci. I to dużoUderzenie w dzikie zwierzę. Kierowca musi mu udzielić pomocy, jak nie to zapłaci. I to dużo

W RPA jest wiele rezerwatów, gdzie można wjechać samochodem i obserwować zwierzęta. Zazwyczaj jednak słonie są spokojne. W tym przypadku coś musiało się stać poza nagraniem, co rozjuszyło zwierzę. Całe szczęście zaprzestał ataku na samochód po tym jak znalazł się na dachu. W innym przypadku różnie mogłoby się to skończyć.

Więcej o: