Habemus papam z rury wydechowej. Co oznaczają kolory dymu?

Habemus papam - każdy kierowca choć raz chciał wykrzyknąć te słowa na widok innego auta. Powód? Mocno dymiło. I choć dym ten nie pojawia się nad Kaplicą Sykstyńską, nadal da się odczytać z niego wiele informacji.

Szerzej o eksploatacji samochodu opowiadamy też w serwisie Gazeta.pl.

Tytuł tego tekstu wydaje się mocno żartobliwy. Warto jednak pamiętać o tym, że spaliny emitowane przez auto i przybierające konkretną barwę oznaczają poważny problem. I to z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że kolor oznacza nasycenie szkodliwymi związkami. Szkodliwymi związkami, które później wdychamy do płuc poruszając się po mieście. Po drugie dlatego, że zabarwienie spalin w 99 proc. wypadków oznacza usterkę silnika lub jego osprzętu. A naprawa takiej awarii może pochłonąć tysiące złotych. Jak rozkodować znaki dymne dawane przez samochód? Już odpowiadamy.

Zobacz wideo Łomża. Nietrzeźwy kierowca jeździł po trawniku i uderzył w blok

Habemus papam z rury wydechowej, czyli co oznacza biały dym?

Idąc za przewrotnym tytułem tego tekstu, analizę zacznijmy od białego dymu. W Watykanie jego pojawienie się nad Kapicą Sykstyńską oznacza wybór nowego papieża. W samochodzie natomiast... nie musi oznaczać tak naprawdę nic. Kłęby jasnego dymu pojawiające się za autem zaraz po rozruchu zimą są normalnym objawem. To nic innego jak woda czy wilgoć, która zebrała się w wydechu i pod wpływem temperatury spalin, zamienia się w parę wodną. Biały dym w takim przypadku powinien jednak zmienić swoje natężenie po nagrzaniu silnika. Jeżeli tak się nie stanie, na tablicy pojawia się pierwsza z możliwych usterek.

Biały kolor spalin najczęściej zwiastuje uszkodzenie uszczelki pod głowicą lub samej głowicy. To sygnał mówiący o tym, że do komory spalania w wyniku nieszczelności przedostaje się płyn chłodniczy i tam odbywa się jego zapłon razem z mieszanką paliwowo-powietrzną. Usterka uszczelki lub głowicy ma jednak też objawy towarzyszące. Moc silnika wyraźnie spada, a do tego może się on przegrzewać. Jak ujawnić awarię? Najlepiej jest zajrzeć do zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodniczego. Na jego wieczku może się pojawić charakterystyczne "masło" – powstaje po zmieszaniu płynu chłodniczego z olejem.

Czasami auto dymi na szaro. A to wskazuje na...

Istnieje możliwość, że z rury wydechowej pojazdu zacznie wydobywać się szary dym. W przypadku silników benzynowych oznacza on zbyt bogatą mieszankę paliwową. Dostarczenie do cylindra za dużej ilości benzyny wiąże się z uszkodzeniem sterownika, wtryskiwacza lub np. sondy lambda, ewentualnie czujnika temperatury silnika. Szybkie namierzenie przyczyn zbyt bogatej mieszanki przynosi dwie korzyści. Po pierwsze nie spowoduje poważniejszej usterki. Po drugie zdecydowanie ograniczy apetyt silnika na benzynę i przywróci do poziomu normalnego wydatki na paliwo.

A co gdy dym z rury jest niebieski?

Niebieskawe zabarwienie spalin prowadzi do jednego wniosku. W silniku wraz z mieszanką paliwowo-powietrzną spalany jest także olej. Powodów takiego stanu rzeczy może być wiele. Czasami decyduje o tym zużyte uszczelnienie turbosprężarki, a czasami uszkodzone pierścienie tłokowe, prowadnice zaworów lub ich uszczelniacze. Najmniej bolesny dla właściciela auta scenariusz dotyczy turbiny. Jej regeneracja stanowi wydatek wynoszący co najmniej 600 – 700 zł. W przypadku pierścieni czy zaworów konieczny będzie grubszy remont jednostki napędowej. A to oznacza, że rachunek u mechanika będzie startował od kwoty na poziomie 1500 zł.

W przypadku poważniejszego uszkodzenia silnika – którego skutkiem powinien być remont – dużo bardziej opłacalne jest często wymienienie jednostki napędowej na inną, używaną. To rozwiązanie tańsze.

Czarny dym z rury wydechowej. To nie tylko diesel!

Pod koniec lat 90. nie było diesla, który nie dymiłby na czarno. Smoliste kłęby pojawiały się za ropniakiem za każdym razem, gdy jego właściciel chciał nieco "przegazować" motor. Dziś to praktycznie... niemożliwe. Cząstki stałe powinien wyłapywać standardowy od lat filtr DPF – co oznacza, że spaliny diesla powinny być bezbarwne. Co może oznaczać czarny dym w dieslu? W większości przypadków czarny dym oznacza uszkodzenie wtryskiwaczy (za małe ciśnienie lub lejące wtryski). Poza tym objaw wynika też często z usterki turbosprężarki – konkretnie wyszczerbienia łopatek w sekcji tłoczącej, przez co mieszanka staje się zbyt bogata.

Czy czarny dym może pojawić się za autem napędzanym benzyniakiem? Tak, ale to przypadki niezwykle rzadkie. Najczęściej problem pojawia się po wykonaniu mało profesjonalnego tuningu – konkretnie ingerencji w mapę silnika.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.