Też masz w bagażniku ukrytą czerwoną linkę? Użyj jej, zanim wezwiesz lawetę

Nowa część kosztuje kilkadziesiąt złotych. Jej usterka sprawi jednak, że opadną ci ręce. Bo co zrobić, gdy w aucie pali się rezerwa, a nie można otworzyć wlewu paliwa? Na szczęście nie trzeba dzwonić po lawetę.

Serię przydatnych wskazówek dotyczących eksploatacji samochodów opisujemy też w serwisie Gazeta.pl.

Kierowca wjeżdżający na stację paliwową może przeżyć prawdziwy szok. I pisząc to zdanie wyjątkowo nie mamy na myśli astronomicznych cen benzyny czy oleju napędowego. Bardziej chodzi nam o drobną awarię, która może naprawdę utrudnić życie. Na czym polega? Prowadzący po zatrzymaniu przy dystrybutorze naciska przycisk, aby odblokować klapkę chroniącą wlew paliwa, ale... nic się nie dzieje. Siłownik milknie, a klapka pozostaje zamknięta. To oznacza poważny problem. Warto zatem wiedzieć co zrobić...

Zobacz wideo Tankowanie w czasie wyścigu nie zawsze było zabronione. Dlaczego? [Zawiłości F1]

Gdy wlew się zablokuje, poszukaj w bagażniku czerwonej linki

W pierwszej kolejności w głowie kierowcy zapanuje poczucie bezradności. W aucie pali się rezerwa, wlew paliwa jest zablokowany, a więc pojazd czeka... laweta?! I choć scenariusz rzeczywiście nie wygląda najlepiej, producenci przewidzieli taki przypadek. Dlatego ukrywają w bagażniku czerwoną linkę, która służby do awaryjnego odblokowania klapki. Linka ukrywa się pod obiciem materiałowym bagażnika. Dostęp do niej w większości przypadków chroni plastikowa zaślepka. Linkę wystarczy znaleźć i po kłopocie. Auto da się zatankować.

Klapka wlewu paliwa nie otwiera się. Co poszło nie tak?

Kierowca uporał się z problemem. Poznał też rozwiązanie, które sprawdzi się w przyszłości. Co jednak się stało, że klapka zatrzasnęła się na dobre? Siłownik odblokowujący klapkę wlewu paliwa uszkadza się w dwóch przypadkach. Po pierwsze może ulec awarii w toku eksploatacji – gdy samochód ma kilkanaście lat, a kierowca nie dba o czyszczenie go np. z piasku i innych zanieczyszczeń. Po prostu zaciera się. Po drugie siłowniki uszkadzają się zimą – w ich okolicy zbiera się woda, która zamarza i tym samym blokuje klapkę.

MrózCzy paliwo może zamarznąć? To nie żart, są kierowcy, którzy mogą mieć problem

Całe szczęście wymiana siłownika klapki wlewu paliwa nie jest droga. Nowy mechanizm zostanie wyceniony na jakieś 100 zł – często w tej cenie są dostępne części oryginalne. Robocizna mechanika to maksymalnie 50 – 60 zł. I choć elektryczny siłownik z pewnością jest rozwiązaniem wygodnym, dużo lepszym i bardziej intuicyjnym jest blokowanie klapki za pomocą rygla wysuwanego automatycznie po uruchomieniu centralnego zamka. W takim przypadku ryzyko zablokowania się wlewu jest zdecydowanie mniejsze. A jednocześnie dostęp do baku jest tak samo dobrze chroniony.

Więcej o: