W następne dwa dni uważaj na drogach. Będzie niezwykle łatwo o wypadek, ale da się przed tym uchronić

Kolejne dwa dni z drogowego punktu widzenia nie będą łatwe. Zbliża się bowiem najtrudniejszy dla kierowców okres w roku. Czas ten wymaga od kierującego szczególnego skupienia, ale i pamiętania o przepisach oraz kulturze jazdy.

Paczkę kolejnych porad eksploatacyjnych przygotowaliśmy również w serwisie Gazeta.pl.

W codziennym pędzie można zapomnieć o tym, że najbliższe dni są dla kierowców... szczególnie trudnym okresem w roku. I powodów ku temu jest kilka. Dni są bardzo krótkie, szybko zapada zmrok, na drogach będą panować trudne warunki (zapowiadane są opady śniegu), a do tego ruch z uwagi na świąteczne zakupy i wyjazdy będzie mocno natężony. A to jeszcze nie koniec długiej listy. Święta to też milion spraw do załatwienia. A głowa zajęta listą zakupów czy sprawami wymagającymi dopięcia pod koniec roku, sprawia że dużo łatwiej o rozproszenie za kierownicą i kolizję.

Zobacz wideo Śnieg i nieuwaga doprowadziły do kolizji trzech samochodów w Olsztynie

Najwięcej wypadków? Właśnie przed świętami!

I nasz wstęp nie jest jedynie rozdmuchiwaniem problemu. Bo przemawiają za tym twarde statystyki. Jak można przeczytać w raporcie przygotowanym przez Beesafe "W zeszłorocznym okołoświątecznym okresie najwięcej wypadków drogowych policja odnotowała 22 grudnia 2020 r. – było ich tego dnia aż 100, a ich konsekwencje to 107 osób rannych i pięć ofiar śmiertelnych. Dla porównania w okresie 23 grudnia 2020 r. – 1 stycznia 2021 r. średnio dziennie wypadków było niemal o połowę mniej."

A warto pamiętać o tym, że święta w zeszłym roku były specyficzne. Z uwagi na obostrzenia pandemiczne na drogach nie pojawiło się tak wiele aut jak normalnie – tak wiele, ile może się pojawić w tym roku.

Po pierwsze technika jazdy

Skoro kierowców czeka szczególnie trudny okres drogowy, warto przypomnieć zasady, które sprawiają że podróż stanie się bezpieczniejsza. A więc? Przede wszystkim kierujący powinien pamiętać o technice jazdy. Warto trzymać dwie ręce na kierownicy – tak, aby móc reagować na ewentualne poślizgi. A w sytuacji, w której na drodze stanie się szczególnie ślisko, należy zdjąć nogę z gazu. Prędkość nigdy nie powinna być prędkością graniczną. Zawsze musi być dostosowana do warunków panujących na drodze. Kluczowe jest też wcześniejsze planowanie. To pozwoli uniknąć mocnego hamowania, które powoduje powstanie ryzyka poślizgu.

Kierowca powinien się też skupić mocniej niż normalnie. Uważniej trzeba obserwować poczynania innych prowadzących, ale też pieszych. Szczególnego znaczenia nabiera zasada ograniczonego zaufania.

Przepisy? Przed świętami nie jedź "na pamięć"

Technika jazdy to jedno. Drugą kwestią są przepisy. Jeszcze mocniej należy obserwować znaki drogowe czy z większą dokładnością stosować się do sygnałów w postaci sygnalizacji świetlnej. Warto też pamiętać o tym, że np. organizacja świątecznych festynów może wymagać zmiany organizacji ruchu. W ostatnim tygodniu przed Wigilią należy zatem porzucić zasadę jazdy na pamięć.

IMGW. Ostrzeżenia dla niemal całej Polski. Będzie ślisko i niebezpieczniePrawdopodobnie zobaczysz to jutro rano na swoim samochodzie. Mamy na to trzy sposoby

Szybciej czasami oznacza... wolniej

Kierowcy powinni też pamiętać o tym, że pośpiech nigdy nie jest dobrym doradcą. Tak, fajnie jest dotrzeć do celu szybciej niż wolniej. W sytuacji, w której na drodze pojawiają się korki, wyprzedzenie jednego czy dwóch aut nie da wam jednak dużej przewagi. Sprawi że dotrzecie do celu zaledwie kilkanaście sekund wcześniej. A jednocześnie wyprzedzanie na siłę stanowi sytuację ryzykowną. I już jeden błąd może sprawić, że zamiast w centrum handlowym na zakupach, wylądujecie na poboczu drogi czekając godzinami na policję i pomoc drogową. Pamiętajcie o tym.

Trudne warunki to próba dla kultury jazdy

Przepisy drogowe, przepisami drogowymi. W momentach szczególnie trudnych drogowo kluczowa staje się jednak też... kultura drogowa. Dlatego w ostatnim tygodniu przed świętami ponad wszystko pamiętajmy o uprzejmości. Wpuszczenie auta z drogi podporządkowanej czy pasa włączającego nie zaburzy planu dnia. Może jednak pozwolić uniknąć niebezpiecznego w skutkach wymuszenia pierwszeństwa, a przede wszystkim sprawi że na twarzy innego kierowcy zagości uśmiech. I uśmiech ten sprawi, że wszystkim nam będzie się jechało lepiej.

Więcej o: