Akustyczne fotoradary wyłapią zbyt głośnych motocyklistów. Francuzi mają dość hałasu

Osiem francuskich miast postanowiło wypowiedzieć wojnę zbyt głośnym motocyklistom. Testowo staną tam "akustyczne fotoradary". Jeśli zdadzą egzamin, to pojawią się w kolejnych miejscowościach.

Hałas w miastach jest groźniejszy, niż nam się wydaje

Francuski dziennik "Le Figaro" podaje, że zanieczyszczenie hałasem jest jednym z głównych problemów 25 milionów Francuzów. Z przedstawionego raportu wynika, że społeczny i ekonomiczny koszt hałasu to 156 miliardów euro rocznie. Co więcej, ponad 400 tysięcy osób zażywa leki przeciwlękowe z tego powodu. Władze poważnie podchodzą do tematu i starają się jak najbardziej ograniczać nadmierny hałas.

Zobacz wideo Nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście i uciekł z miejsca wypadku. Kierowcy ciężarówki szuka policja

Sposób na zbyt głośne motocykle

W miastach ogromnym problemem są jednoślady, które czasem są wyjątkowo głośne. Znamy to dobrze z naszych ulic, po których również jeździ sporo skuterów i motocykli z przerobionymi lub uszkodzonymi wydechami. Podrasowany motocykl jest znacznie głośniejszy od samochodów, a jego ryk niesie się po całym mieście. We Francji to jeszcze poważniejsza sprawa, ponieważ miejscowości są gęsto zabudowane, ulice ciaśniejsze, a jednoślady - dużo popularniejsze. Część motocyklistów tuninguje swoje maszyny, żeby się popisać, ale niektórzy zaznaczają, że głośny motocykl to bezpieczny motocykl. Łatwiej go zauważyć na drodze.

Francuzi mają jednak dość. - Jednoślady mają spełniać obowiązujące normy. Koniec, kropka - stwierdzono w ośmiu miastach. M.in. w Tuluzie, Nicei oraz Nantes już w listopadzie tego roku zaczną stawać tzw. akustyczne fotoradary. Urządzenia potrafią wykryć nadmierny hałas i namierzyć pojazd, który za niego odpowiada. Skuterzysta lub motocyklista będzie mógł zostać ukarany mandatem. Urządzenia testowano już na torze pod Nantes. Teraz czas na testy w prawdziwym ruchu ulicznym. Potrwają do kwietnia przyszłego roku. Jeśli akustyczne fotoradary zdadzą egzamin, to zostaną na dłużej, a także pojawią się w kolejnych miastach.

W weekend przy ulicy Ludwika Chmury 4 w Rzeszowie zaparkowała ciężarówka Harley On Tour wypełniona nowiutkimi maszynami, w tym Harleyami wyposażonymi w najnowszy silnik Milwaukee-Eight. Co grozi za jazdę motocyklem bez prawa jazdy?

Oczywiście urządzenia nie będą skupiać się tylko na jednośladach, choć akurat we Francji to właśnie one są głównym źródłem nadmiernego hałasu. Mają być skutecznym batem także na zbyt głośne samochody. Zanieczyszczenie hałasem to problem, który w końcu został dostrzeżony. Mogliście się spotkać w ostatnim czasie z narzekaniem, że dany model sportowego samochodu "już nie brzmi". W UE niedawno zaczęły obowiązywać nowe, restrykcyjne normy hałasu. Układy wydechowe stały się cichsze i nie tak agresywne.

Montowane testowo we Francji radary to kolejny krok, żeby zwiększyć komfort życia w miastach. Nie zdziwimy się, jeśli za jakiś czas takie mikrofony ujrzymy także w Polsce.

Więcej o: