Huawei oficjalnie wchodzi w świat motoryzacji. W Szanghaju zaprezentowano jego model

Wiele firm ze świata technologii ma chrapkę by wejść w świat motoryzacji. Najlepszym przykładem jest Apple, o którym słyszy się już od jakiegoś czasu. Jednak to Huawei realnie jest w stanie zafunkcjonować na tym rynku za sprawą crossovera, który został zaprezentowany na targach w Szanghaju.

Huawei na targach motoryzacyjnych w Szanghaju zaprezentował swój pierwszy samochód – Seres SF5. Chociaż nie tak do końca ich, gdyż jest to zaktualizowana wersja tego modelu, która została zaprezentowana dwa lata temu, wtedy tylko przez firmę Seres.

Seres SF5 od HuaweiSeres SF5 od Huawei Huawei

Seres SF5 – gdzie pomógł Huawei?

Seres SF5 do hybryda typu plug-in, gdzie silnik spalinowy (1,5 litra) służy tylko, jako generator prądu dla dwóch silników elektrycznych. Huawei ponoć pomógł firmie Seres w opracowaniu tego napędu. Takie zestawienie produkować ma 557 koni mechanicznych, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma wynieść 4,7 s. Według producenta auto tylko na energii elektrycznej bez wspomagania silnika spalinowego jest w stanie przejechać 180 km. SF5 przy pełnym naładowaniu baterii i z pełnym bakiem paliwa ma mieć zasięg 1000 km.

Największy udział Huaweia jest najprawdopodobniej widoczny w kabinie pojazdu. Znajdzie się tam duży, pionowy ekran typu tabletowego do obsługi funkcji i multimediów. Producent zapowiedział, że szczególną uwagę zwrócił na nagłośnienie, które składa się z 11 źródeł dźwięku. Inną ciekawą funkcją tego crossovera, jest to, że może ładować on inne hybrydy albo zasilać sprzęt podróżny na wyjazdach, jak wieże stereo czy kuchenki indukcyjne.

Seres SF5 od HuaweiSeres SF5 od Huawei Huawei

Android AutoJak podłączyć telefon przez Android Auto? Instrukcja obsługi z kablem i bezprzewodowo

Jak się łatwo domyślić Seres SF5 będzie sprzedawany tylko w Chinach we flagowych punktach Huawei. Jego cena za wersję z napędem na jedną oś to 216.800 juanów chińskich, a za wersję z napędem na wszystkie koła trzeba będzie wydać 246.800 juanów.

Zobacz wideo
Więcej o: