Nie żyje Sabine Schmitz. "Królowa Nurburgringu" miała 51 lat

Niemka była utalentowaną zawodniczką startującą w wyścigach samochodowych od 1993 roku. Sławę zapewniła jej rola prowadzącej RingTaxi oraz występy w programie "Top Gear". Zmarła na chorobę nowotworową 16 marca 2021 roku po wieloletniej chorobie.

Sabine Schmitz urodziła się i wychowała w miejscowości Nurburg, nieopodal najsłynniejszego toru świata. Później okazało się, że związała z nim całe życie. Karierę wyścigową rozpoczęła w 1993 roku od startów w nowej serii wyścigów samochodów turystycznych ADAC GT Cup. Uczestniczyła w niej od samego początku.

Zawsze specjalizowała się w jeździe po lokalnym torze Nurburgring. W 1997 i 1998 roku za kierownicą BMW wygrała organizowany tam wyścig długodystansowy 24 Hours Nurburgring. W 1998 zwyciężyła w dwóch innych wyścigach na tym torze: RCN (Rundstrecken Challenge Nurburgring) i VLN (Veranstaltergemeinschaft Langstreckenpokal Nurburgring).

Była specjalistką Nurburgringu oraz tylnego napędu. Samodzielnie oceniała, że przejechała "północną pętlę" mierzącą 20,8 km ponad 20 tysięcy razy. Większość z tych setek tysięcy kilometrów pewnie pokonała za kierownicą oficjalnego RingTaxi: sedana BMW M5 przygotowanego do wożenia w widowiskowy sposób pasażerów, którzy kupili bilet na taką atrakcję.

Z powodu swoich umiejętności była nazywana "Królową Nurburgringu". Prawdziwą sławę zapewnił jej udział w programie telewizyjnym BBC Top Gear. Najpierw występowała w nim gościnnie jako kierowczyni wyścigowa, potem w roli współprowadzącej. Była niezwykle wesołą osobą, szczęśliwą jak każdy, kto może robić to, co kocha najbardziej.

Później wielokrotnie pełniła rolę komentatora w programach telewizyjnych. Była najlepszą promotorką sportów motorowych i udziału w nim kobiet, jaką można sobie wyobrazić. W 2020 roku powiadomiła fanów na swojej stronie w portalu Facebook, że od 2017 roku zmaga się z "niezwykle upartym rakiem". W wieku 51 lat niestety przegrała tę walkę. Wszystkim entuzjastom sportów motorowych będzie brakowało jej uśmiechu oraz efektownych poślizgów.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.