Nowe przepisy o wymianie licznika. To koniec prawnego absurdu

Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt nowelizacji ustawy "Prawo o ruchu drogowym". Chodzi o artykuł dotyczący wymiany drogomierza. W aktualnie obowiązującej wersji jest bardzo nieprecyzyjny, co prowadzi do absurdalnych sytuacji.

Przy okazji nowelizacji uściślono, jakie pojazdy podlegają temu przepisowi oraz wprowadzono wyjątki od reguły. Aktualnie mamy do czynienia z sytuacją absurdalną, bo przepisy wymagają zgłoszenia wymiany drogomierza, czyli licznika, nawet w przypadku pojazdów wolnobieżnych nie podlegających rejestracji.

W tej chwili fragment ustępu 1 art. 81b ustawy "Prawo o ruchu drogowym" brzmi: "właściciel lub posiadacz pojazdu, pojazdu wolnobieżnego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej lub motoroweru, także niezarejestrowanego".

W aktualnie obowiązującej wersji ustawa nie przewiduje od tego żadnych odstępstw, a więc zobowiązuje do przyjazdu do stacji diagnostycznej również użytkowników wózków widłowych i maszyn drogowych. Z tego powodu tworzy się absurd prawny, bo takie pojazdy nie podlegają obowiązkowi rejestracji, a diagności nie mają uprawnień do kontrolowania pojazdów niedrogowych.

Przepisy o wymianie licznika. Wózkiem widłowym nie da się jechać do diagnosty

Drugim problemem jest transport do diagnosty pojazdu wolnobieżnego, którym nie można dojechać do stacji kontroli pojazdów. Trudno sobie wyobrazić, że ktoś wybiera się w taką podróż wózkiem widłowym. Poza tym bez rejestracji nie można poruszać się po drogach publicznych. Dlatego w praktyce wymaga to specjalnego transportu, co naraża firmy na niepotrzebne koszty i stratę czasu.

Przepis o obowiązku dokonania odczytu wskazania wymienionego drogomierza powstał po to, aby ograniczyć oszustwa popełniane przy okazji sprzedaży samochodów używanych. Chodzi o tak zwane cofanie licznika, ale ustawodawcy przedobrzyli. W przytoczonym powyżej brzmieniu obowiązek obejmuje wszystkich użytkowników pojazdów wolnobieżnych.

Budowa drogiBudowa drogi GDDKiA



W znowelizowanej ustawie treść art. 81b jest następująca: "właściciel lub posiadacz pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej lub motoroweru, także niezarejestrowanego".

Dzięki tej drobnej, ale istotnej zmianie procedura odczytu wymienionego licznika przestanie obowiązywać wszystkie środki transportu przeznaczone do poruszania się po drodze oraz maszyny lub urządzenia do tego przystosowane, ale wciąż będzie obejmować te, w przypadku których ma uzasadnienie.

Od 25 maja 2019 roku przepisy zakazują bezprawnego manipulowania przebiegiem pojazdów. Zakazują też wymiany drogomierza bez wyraźnej podstawy. Można to zrobić tylko, gdy przestaje prawidłowo działać albo jest zintegrowanym z innym elementem, który podlega wymianie. Zazwyczaj chodzi o zespół liczników.

W przypadku konieczności wymiany licznika należy zgłosić ten fakt w stacji diagnostycznej w ciągu 14 dni od jej przeprowadzenia. Wówczas diagnosta potwierdza przebieg pojazdu i dokonuje stosownego wpisu w Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Wojsko i agencje rządowe nie będą musiały zgłaszać wymiany licznika

Nowelizacja ustawy "Prawo o ruchu drogowym" wprowadza też wyjątki wśród pojazdów objętych obowiązkiem rejestracji. Do tej pory przebieg samochodu po wymianie licznika musiały potwierdzać u diagnosty wszystkie służby mundurowe, a nawet służba wywiadu.

Po znowelizowaniu ustawy nie będą musiały tego robić. Taka zmiana jest podyktowana chęcią ochrony danych służb mundurowych i agencji rządowych. W przypadku Agencji Wywiadu Kontrwywiadu i innych służb określonych w art. 73 ust. 2b i 3 mogło to być potencjalnie niebezpieczne i prowadzić do ujawnienia danych objętych klauzulami tajności.

Ministerstwo Infrastruktury projektowi ustawy o zmianie ustawy "Prawo o ruchu drogowym" nadało numer UD94, a osobą odpowiedzialną za jego opracowanie jest Rafał Weber, sekretarz stanu. Jeśli ustawa pokona całą drogę legislacyjną, wejdzie w życie po 14 dnia od opublikowania w Dzienniku Ustaw.