BMW 128ti oficjalnie. To 265-konny hot hatch z napędem na przód

Nowe BMW serii 1 miało już jedną odmianę, która w pełni zasługiwała na miano hot hatcha. Teraz dołącza do niej kolejna - z oznaczeniem 128ti, mocą 265 KM oraz napędem na przód.

Do tej pory nowa jedynka w sportowym wydaniu dostępna była tylko w ponad 300-konnej, wycenionej na minimum 193 400 zł wersji M135i. Właśnie zaprezentowano BMW serii 1 w bardziej przystępnej odmianie M128ti. Nowy hot hatch na pewno będzie tańszy, ponieważ ma mniej mocy oraz napęd na przednią oś. M135i w standardzie wyposażone jest w napęd xDrive. Dokładnej polskiej ceny M128ti jeszcze nie podano. Wiemy tylko, że na niemieckie drogi wyjedzie już w listopadzie, a za naszą zachodnią granicą auto zostało wycenione na 41 574 euro (przy kursie z 8 października to ok. 186 tysięcy zł). Dla porównania, M135i kosztuje tam 48 252 euro (216 tysięcy zł).

Litery "ti" z oznaczenia 128ti oznaczają Turismo Internazionale i nawiązują do takich modeli jak 1800 TI, 2002 TI, 323ti Compact oraz 325ti Compact.

BMW 128tiBMW 128ti fot. BMW

BMW 128ti jest lżejsze od M135i xDrive o 80 kg, co jest przede wszystkim zasługą napędu na przednią oś. Pod maską pracuje dwulitrowy silnik R4 o mocy 265 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Za zmianę biegów odpowiada chwalony i błyskawicznie reagujący automat Steptronic o ośmiu przełożeniach. Nowego hot hatcha wyposażono w układ hamulcowy M Sport, obniżone o 10 mm zawieszenie M Sport oraz układ hamulcowy M Sport. Choć na zdjęciach widzimy 128ti na oponach firmy Bridgestone, to na 18-calowe obręcze kół będzie można założyć także Michelin Pilot Sport 4.

Jak szybkie jest BMW 128ti? Pierwsza setka na liczniku to kwestia 6,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h.

BMW 128tiBMW 128ti fot. BMW

Czy na rynku jest miejsce dla przednionapędowego hot hatcha ze stajni BMW? Tego dowiemy się już niedługo. Listopadowa premiera rynkowa zbliża się wielkimi krokami. Na razie zapraszamy do naszej galerii, gdzie możecie obejrzeć 128ti w pełnej krasie. Bawarczycy przygotowali dla jedynki bardzo ciekawy pakiet z czarnymi i czerwonymi akcentami. Sportowe motywy znajdziemy także w kabinie.

Zobacz wideo Najnowszy model BMW Gran Coupé - recenzja