Przedłużona gwarancja na samochód - czy nie stracisz gwarancji przez to, że nie mogłeś odwiedzić serwisu?

Zamrożenie gospodarki spowodowało, że wielu użytkowników samochodów nie mogło wykonać niezbędnych przeglądów, czy napraw gwarancyjnych. Naprzeciw ich potrzebom wyszły koncerny motoryzacyjne, które przedłużyły czas trwania gwarancji, aby możliwe było wykonanie zaplanowanych czynności sprawdzających.

Zamrożenie gospodarki utrudniło sprawne działanie serwisów samochodowych.

To właśnie z tego powodu wielu klientów nie było w stanie wykonać zaplanowanych czynności naprawczych, czy gwarancyjnych, mimo że im się należały. Koncerny motoryzacyjne postanowiły wyjść naprzeciw oczekiwaniom klientów i dla wybranych osób przedłużyły okres trwania gwarancji.

Zobacz wideo Mechaniczne dzieło sztuki i skromne wnętrze - Mercedes AMG GT R

Pierwszą marką, która zaproponowała takie rozwiązanie była Kia. Globalny program „Kia Promise” działa również w Polsce. Klienci marki są o tym informowani mailem lub telefonicznie. Program ten obejmuje wszystkie samochody, których gwarancja kończyła się pomiędzy 1 lutego, a 31 marca 2020 roku.

Dodatkowo, uwzględnione zostały również te pojazdy, w których nie udało się przeprowadzić wymaganego serwisu bądź przeglądu opłaconego w ramach pakietu serwisowego. Dla tej grupy gwarancja została przedłużona do 30 czerwca 2020 roku. W ślad za Kią poszedł Hyundai oraz inne europejskie marki.

Zdajemy sobie sprawę, że wielu naszych Klientów może mieć teraz ograniczony dostęp do serwisowania pojazdów. Dzięki Hyundai C A R E Klienci, którzy mogli mieć wątpliwości, czy ich pojazdy będą kwalifikować się do napraw gwarancyjnych i usług powiązanych w nadchodzących miesiącach, zyskają pewność, że tak będzie. Hyundai troszczy się nie tylko o zdrowie i bezpieczeństwo Klientów, ale także o dobry stan i bezpieczeństwo ich samochodów. Dodatkowo, Hyundai Motor Poland zdecydował o przedłużeniu działania bezpłatnej usługi Assistance w okresie przedłużonej gwarancji, by jeszcze bardziej zadbać o Klientów w Polsce.

– powiedział Sebastian Cyborowski Dyrektor Zarządzający Hyundai Motor Poland.

Europa nadgania

Europejskie koncerny postanowiły również zrobić coś w tym względzie i "podały rękę" klientom, przedłużając im gwarancję. Takim przykładem jest m.in. grupa Volkswagen i część marek tego koncernu (Audi, Volkswagen, Porsche). Jednak w odróżnieniu od Kii, czy Hyundaia, niemiecki koncern postanowił program przedłużonej gwarancji zastosować w stosunku do aut, którym kończy się ona pomiędzy 1 marca a 31 maja 2020 roku.

Dla nich okres ten został przedłużony automatycznie o 3 miesiące od dnia, w którym programowo kończyła się umowa. Co ważne taka ulga działa zarówno w przypadku gwarancji podstawowej, jak też rozszerzonej.

Przedłużenie o trzy miesiące obowiązywania gwarancji na nowe samochody było bardzo ważnym rozwiązaniem. Dotyczy to wszystkich aut produkowanych w Europie lub z przeznaczeniem na europejski rynek, których dwuletnia gwarancja lub przedłużona opieka pogwarancyjna wygasłaby między 1 marca, a 31 maja 2020 roku. Poprzez trzymiesięczne wydłużenie obowiązywania gwarancji, możemy bez zbędnej biurokracji zaoferować naszym klientom bezpośrednią pomoc.

– mówi Hubert Niedzielski, Kierownik PR marki Volkswagen.

Dla reszty zasady indywidualne

W przypadku pozostałych marek bywa różnie. Choć nie ogłosiły konkretnych projektów pomocowych związanych ze stanem epidemicznym, to zaoferowały inne rozwiązania. To dlatego, że często producenci oferowali możliwość dbania samochodu spod domu i przewiezienia go do serwisu.

Z tego względu np. Ford wprowadził bezpłatny odbiór spod domu i jego zwrot pod wskazany adres po zakończeniu czynności sprawdzająco-naprawczych. Podobne udogodnienia zaoferowała Skoda – program Bezpieczny Serwis, jak też Peugeot, Citroen czy Opel.

Na jeszcze inne rozwiązanie wpadła Grupa FCA (Fiat Chrysler Automobiles). Włoski koncern postanowił rozpatrywać sprawy indywidualnie. Klienci, którzy mają problemy z serwisowaniem swoich pojazdów, mają kontaktować się bezpośrednio z producentem. Każda taka sprawa zostanie rozpatrzona osobno.

Poza działaniami koncernów, również dealerzy wyszli naprzeciw oczekiwaniom klientów. Wprowadzili szereg udogodnień nie tylko kontaktu, ale też samej obsługi. Dla przykładu niektórzy dealerzy Grupy FCA z własnej inicjatywy, zaproponowali usługę Door-to-Door.

Więcej o: