Ostatni samochód, którym jechał Steve McQueen. Kamper legendy Hollywood trafił na sprzedaż

Steve McQueen był słynnym aktorem, ale najbardziej ze wszystkiego kochał motoryzację. W swoim życiu miał ponad 60 samochodów i uwielbiał kolekcjonować klasyki. Widoczny na zdjęciu Chevrolet był ostatnim autem, którym jechał w życiu.

Produkowany w latach 1947-55 Chevrolet 3800 był pierwszym powojennym modelem tej marki o nadwoziu pikap. Liczba w nazwie wzięła się od pojemności sześciocylindrowego silnika, która wynosiła 235 cali sześciennych, czyli 3,8 l.

Po II wojnie światowej Chevrolet 3800 stał się najpopularniejszym samochodem pikap w USA, ale teraz nawet zwykłe, dobrze utrzymane sztuki są poszukiwane przez kolekcjonerów. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż przez firmę Legendary Motorcar z Ontario był wyprodukowany w 1952 r., ale Steve McQueen zakupił go dopiero w latach 70-tych XX w.

Steve McQueen stał się posiadaczem kampera przez przypadek

Podobno kupił go od rolnika, którego minął na drodze. Nadwozie typu kamper zostało wyprodukowane na zamówienie przez firmę Harolda van Hoosena w tym samym roku, w którym auto opuściło fabrykę koncernu GM. Gdy aktor został jego właścicielem, mimo że miało już ponad 20 lat, zaczął je użytkować zgodnie z przeznaczeniem - do nocowania na łonie przyrody.

Steve McQueen miał uwielbiał klasyczne i sportowe samochody oraz motocykle. W jego kolekcji było wiele wyjątkowych modeli, m.in.: Hudson Hornet z 1951 r. (znacie go z filmu "Auta"), Lincoln Club Sedan z 1931 r., Jeep Willys z 1946 r., Chrysler Airflow Imperial Sedan z 1935 r. Jednak historia zielonego pikapa z zabudową kampera jest wyjątkowa.

Aktor pojechał nim na lotnisko kilka dni przed śmiercią

Podobno to ostatni samochód, którym w życiu jechał Steve McQueen. Wraz ze znajomym księdzem podróżował nim 3 listopada 1980 r. na lotnisko hrabstwa Ventura, skąd poleciał do szpitala na operację nieuleczalnego nowotworu. Ostatnie 18 miesięcy życia legendarny aktor spędził na swoim rancho w cichym miasteczku Santa Paula. Kilka dni po podróży aktor już nie żył. Zmarł 7 listopada w klinice w Ciudad Juarez.

Chevrolet 3800 Pickup z 1952 r.Chevrolet 3800 Pickup z 1952 r. fot. Legendary Motorcar

Steve McQueen miał przydomek "King of Cool" nie bez powodu. Nawet gdy był jedną z najbardziej znanych osób w USA, nie przejmował się swoim statusem gwiazdy. Samodzielnie mył samochody na podjeździe do garażu, pomieszkiwał w samochodzie kempingowym i zachowywał się jak zwykły człowiek.

Fascynacja motoryzacją i sportami samochodowymi znalazła odbicie również w filmach, w których występował. Bohaterami najsłynniejszych z nich - "Bullitt", "Le Mans", "Ucieczka gangstera", "Afera Thomasa Crowna", "Wielka ucieczka" - był zarówno on, jak auta oraz motocykle.

Samochód kempingowy, który wystawił na sprzedaż kanadyjski specjalista od oldtimerów, Legendary Motorcar, przeszedł już przez ręce kilku właścicieli. Teraz egzemplarz Chevroleta 3800 o oryginalnym wyglądzie i unikalnej historii wzbogaci kolejną kolekcję. Jest tak wyjątkowy, że chętny na pewno się znajdzie bez względu na cenę, która zostanie podana tylko poważnie zainteresowanym klientom.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.