1200-konna Toyota Supra na niemieckiej autostradzie. To robi wrażenie

Toyota Supra czwartej generacji jest wyjątkowym samochodem. Mimo, że jej sprzedaż zakończyła się 18 lat temu, wciąż budzi emocje. Tym razem model A80 o mocy podwyższonej do 1200 KM rozpędza się na niemieckiej autostradzie.

Wystarczyły dwa powody, aby Supra czwartej generacji stała się ulubionym autem fanów tuningu: piękna linia i bezawaryjna konstrukcja ze szczególnym wskazaniem na "pancerny" silnik 2JZ-GTE o nieograniczonym potencjale do modyfikacji. To co z nim wyprawiają mechanicy od ponad 20 lat budzi ogromny szacunek dla japońskich inżynierów, którzy go zaprojektowali

Jedna duża turbosprężarka zamiast dwóch małych

Tym razem dzięki olbrzymiej turbosprężarce właścicielowi kultowego samochodu udało się podwyższyć moc z 280 KM do... 1239 KM. Liczba niutonometrów wzrosła z 432 Nm do 1120 Nm. Prędkość tak wyposażonego auta jest określona na więcej niż 340 km/h. Przyspieszenie wynosi skromne 5,1 s ze względu na napędzaną wyłącznie tylną oś oraz brak kontroli trakcji.

Oglądając film łatwo zrozumieć w czym tkwi problem. Toyota Supra dysponuje takim nadmiarem momentu obrotowego, że kierowca przez cały czas zmaga się z problemami z trakcją, a rozpędzanie się poniżej prędkości 200 km/h jest bardzo trudne. Dopiero po jej przekroczeniu na odcinku niemieckiej autostrady pozbawionym ograniczenia prędkości japońskie coupe rozwija skrzydła

Przyspieszenie 200-300 km/h w mniej niż 8 sekund

Wprawdzie kierowca nie rozpędza się do deklarowanej prędkości 340 km/h, ale czas przyspieszania od 200 km/h do niemal 300 km/h robi ogromne wrażenie. Metaliczny dźwięk rzędowego silnika o poj. 3 l jest zagłuszany tylko przez hałasujące opony i gwiżdżący zawór upustowy turbosprężarki.

Wcale nie dziwi, że główny inżynier Toyota Gazoo Racing, biorący wcześniej udział także w opracowaniu słynnego modelu A80 - Tetsuya Tada - koniecznie chciał mieć rzędowy silnik o sześciu cylindrach pod maską. Mimo to jeszcze dużo wody upłynie w bawarskiej rzece Izara, zanim aktualna Toyota GR Supra zyska status zbliżony do poprzedniczki. Patrzcie, słuchajcie i podziwiajcie.

 
Więcej o:
Komentarze (8)
1200-konna Toyota Supra na niemieckiej autostradzie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Jaro

    Oceniono 1 raz 1

    Power of love

  • Gość: sodek

    0

    Wydaje mi się, że toyota znacznie lepiej wykorzystała potencjał tych podzespołów od niemców, jak tak spojrzeć na całokształt tego auta

  • Gość: axx13

    Oceniono 2 razy 0

    Może i robi wrażenie, tylko co z tego jak kierowca ciągle walczy z narowistym charakterem samochodu. Trakcja przy mocnym depnięciu przy takim niutonie nie istnieje w "cywilu"

  • fakej

    Oceniono 1 raz -1

    To były czasy kiedy Toyota była szanowaną firmą produkującą samochody, a nie taśmociągiem z którego schodzi samochodopodobny chłam dla emerytów i działkowców.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX