Opel Vectra Caravan 3.0 CDTI Cosmo automat

Nowa Vectra Caravan łączy cechy zarówno kombi, jak i limuzyny - pakowna i przestronna, nie rezygnuje przy tym z prestiżu i elegancji.

O Vectrze Caravan tak naprawdę powinniśmy mówić Signum kombi. Dlaczego? Bo rozstaw osi nowego Opla jest taki sam jak w Signum - większy niż w Vectrze sedan czy 5-drzwiowym hatchbacku. Również część pasażerska oferuje podobną ilość miejsca. Jednak Signum, zwany zastępcą Omegi, aspiruje do klasy wyższej. Vectra kombi - limuzyną?!

Elegancka prostota

Vectra - bez względu na typ nadwozia - i Signum do środkowego słupka są identyczne. Trapezowe reflektory z przodu, boki jakby ociosane, linie surowe. Niemieckie w każdym calu. Solidne. Próżno oczekiwać emocji, ale w tej prostocie odnalazłem błysk elegancji. To przód auta. A tył? Jeszcze mniej emocjonujący - poziome światła o tradycyjnym kształcie i regularny krój pokrywy. Szerokie tylne słupki nie przydają sylwetce auta lekkości, ale to dzięki nim Caravan daje poczucie solidności. Długość nadwozia budzi respekt - blisko 5 metrów. To ponad 20 cm więcej niż inne odmiany Vectry. Dzięki temu kombi klasy średniej przypomina pojazd klasy wyższej.

Dobra cena

Kwota za odmianę wyposażoną w benzynowy silnik o pojemności 1,8 l prze-kracza 80 tys. zł. Dużo? To cena Passata Varianta napędzanego podstawową jednostką 1.6. Niewiele mniej kosztuje Laguna Grandtour 1.8. A za Opla Signum - auto bardziej luksusowe pod względem wyposażenia, ale nie tak praktyczne jak Caravan - zapłacisz 10 tys. zł więcej.

Jeśli skusisz się na wersję z trzylitrowym dieslem V6 CDTI, musisz liczyć się ze sporym wydatkiem - co najmniej 128 300 zł. Ten silnik to luksus - turbodoładowany, sześciocylindrowy diesel 3.0 w tej klasie to wyjątek. Podobny - V6 TDI, ale o pojemności 2,5 l - znajdziesz w Audi A6 i Volkswagenie Passacie. Inni rywale poprzestają na silnikach czterocylindrowych.

W odmianie wyposażenia Cosmo dostaniesz prawie wszystko, co można zamówić do Vectry kombi. Z płatnych dodatków warto pomyśleć o czujnikach parkowania - przydadzą się podczas manewrowania tak długim autem - i składanym haku holowniczym, jeśli planujesz ciągnąć przyczepę. Trudno będzie znaleźć tańszy od fabrycznego.

Automatyczna przekładnia to dodatkowy koszt 7500 zł. Do kupienia pozostają jeszcze wyrafinowany system audio z funkcją obsługi telefonu komórkowego, rolety bocznych szyb, czujnik wykrywający obecność pasażera (w wypadku aktywacji poduszek powietrznych) oraz system Twin Audio, który pozwala pasażerom z tyłu na słuchanie innej muzyki niż siedzącym z przodu.

(58,9/80 pkt)

Inny świat

Wymiary pojazdu, wysunięta do przodu maska, potężny rozstaw osi, który podczas jazdy daje przyjemne poczucie wysokiego komfortu, silnik z takim zapasem mocy, że ponadpółtoratonowe auto rozpędza się bez chwili wahania, i do tego automatyczna skrzynia biegów w mig odgadująca intencje kierowcy... To wszystko przenosi cię w świat dużych samochodów. Vectrę Caravan prowadzi się statecznie niczym limuzynę z wyższej półki.

Zestrojenie zawieszenia, które skonstruowano jak w innych odmianach Vectry, nie przypomina komfortu limuzyn. Nadwozie kombi zobowiązuje - tylne sprężyny muszą być gotowe na przyjęcie znacznego obciążenia. Taka charakterystyka podwozia dobrze stabilizuje boczne przechyły nawet przy nagłym zwrocie.

Zaletą jednostki napędzającej testowaną Vectrę jest elastyczność. Maksymalny moment sięgający 370 Nm utrzymuje się od 1900 do 2800 obrotów na minutę. Auto bez obciążenia osiąga setkę w czasie krótszym niż 10 s. Jednak przy bardzo niskich obrotach - ok. 1000 na minutę - dynamika silnika nie satysfakcjonuje. Za to średnie spalanie 8,5 l/100 km to dobry wynik. Przy rozsądnym używaniu pedału gazu samochód potrzebuje zaledwie 7,5 l/100 km.

Oprogramowanie automatycznej przekładni dobrano tak, że nie masz ochoty korzystać z trybu ręcznego. Biegi redukowane są we właściwym momencie, najpóźniej wtedy, gdy naciskając pedał gazu, pokonasz wyraźny opór wyznaczony przez punkt kick down. Przejście na kolejny bieg odbywa się, gdy silnik ma już wysokie obroty, zatem bez straty dynamiki. I wszystko bez szarpnięć. Natomiast po przełączeniu na tryb ręczny bez problemu rozpędzisz auto, dochodząc do maksymalnych obrotów, a automat bez twojej woli nie zmieni biegu na wyższy.

Średnica zawracania wynosi 11,2 m (mniej o 0,2 m niż w Mercedesie Klasa E) - to niezły wynik jak na tak duży pojazd z napędem na przednie koła. Mimo to w ciasne uliczki lepiej się nie zapuszczać. Za to na autostradzie odpowiednie przełożenie układu kierowniczego i wyważone elektrohydrauliczne wspomaganie sprawiają, że Caravan prowadzi się pewnie. To uczucie potęguje mięsisty wieniec kierownicy, który przyjemnie leży w dłoniach.

Jeśli wcześniej jeździłeś Vectrą sedan, nie zauważysz różnicy w funkcjonalności i wyglądzie wnętrza kombi. Te same sprężyste, ale prawidłowo ukształtowane fotele, oszczędna stylizacja tablicy przyrządów, identyczne rozmieszczenie przełączników, dobre materiały i montaż. Nadal problemy stwarza praca przełącznika kierunkowskazów, który działa jak joystick. Trzeba czasu, aby przyzwyczaić się do wyłączania kierunkowskazów poprzez pchnięcie dźwigienki w... tym samym kierunku, co przy włączaniu. Ale i tak jest dużo lepiej niż w pierwszych Vectrach sedan.

(87/100 pkt)

Za mało schowków

Różnicę w rozstawie osi Vectry kombi (większy o 13 cm niż w sedanie i hatchbacku) natychmiast dostrzegasz we wnętrzu auta. Podróżujący poczują się komfortowo - miejsca tu tyle, ile w prawdziwej limuzynie. Także wsiadanie i wysiadanie nie wymaga sprawności jogina. Duże tylne drzwi gościnnie zapraszają.

Wakacyjny wyjazd przestaje być problemem. Bagażnik trudno zapełnić. Będąc właścicielem Caravana, możesz zaplanować wypad z przyjaciółmi na narty jednym samochodem. W aucie swobodnie zmieszczą się cztery osoby i ich sprzęt - w oparciu kanapy znajduje się otwór przykryty klapką. Możesz skorzystać z innego rozwiązania - do relingów zamontujesz belki, a na to bagażnik o nośności do 75 kg. Jeśli planujesz przeprowadzkę, nie musisz wynajmować ciężarówki. Po złożeniu oparcia kanapy otrzymasz bagażnik o pojemności 1800 l. Niesamowity wynik!

Zastrzeżenia mam jedynie do liczby schowków i ich wielkości. Kieszenie w drzwiach są niewielkie, a w bocznych podłokietnikach niczego nie ukryjesz. Do wykorzystania pozostaje duży pojemnik przed pasażerem i konsola między fotelami.

(54/60 pkt)

Skuteczne hamulce

Na liście wyposażenia chroniącego pasażerów znajdziesz prawie wszystko: ABS, układ stabilizacji toru jazdy ESP i sześć poduszek powietrznych (tylnych bocznych nie dostaniesz nawet za dopłatą).

Pomiary drogi hamowania w trudnych, zimowych warunkach pozwalają przypuszczać, że Vectra kombi z letnim ogumieniem i na suchym asfalcie spisałyby się co najmniej dobrze. W zatrzymaniu pojazdu o sporej masie pomagają wentylowane przednie tarcze hamulcowe o imponującej średnicy 317 mm. Wprawdzie Vectra kombi nie przechodziła testów zderzeniowych, ale organizacja EuroNCAP przeegzaminowała wersję sedan - cztery gwiazdki na pięć możliwych.

(57/60 pkt)

Zdobywca przestrzeni

Vectra kombi wykracza poza granice wyznaczone przez auta klasy średniej. Pojemne wnętrze, wysoki komfort jazdy, olbrzymi bagażnik i mocny silnik współpracujący z dobrze dobraną skrzynią automatyczną to cechy samochodu z wyższej półki. Wszystkie te zalety znajdziesz nie tylko w modelu z najwyższym poziomem wyposażenia i najdroższym turbodieslem.

(256,9/300 pkt)

Wynik testu

koszty i wyposażenie (58,9/80 pkt)

jazda (87/100 pkt)

funkcjonalność i jakość (54/60 pkt)

bezpieczeństwo (57/60 pkt)

werdykt (256,9/300 pkt)

plusy/minusy

+ komfortowe wnętrze

+ pojemny bagażnik

+ dynamiczny silnik

- nieduży zbiornik paliwa

- za mało schowków

Więcej o:
Copyright © Agora SA