Dwa japońskie SUV-y klasy premium z nową ofertą. "Last Minute" i wakacyjne rabaty

Podczas podsumowania pierwszego półrocza 2024 r. w siedzibie Lexus Polska mogły wystrzelić korki od szampanów, ale świętowanie pewnie nie trwało długo. Japońska marka w lipiec wjeżdża z kolejną nową ofertą, która może jeszcze bardziej podkręcić sprzedaż.

To się staje powoli nudne, ale na polskim rynku obserwujemy triumfalny marsz japońskiego koncernu. Już od dłuższego czasu można mówić o totalnej dominacji Toyoty. Teraz wyraźnie wiatru w żagle nabiera marka premium grupy, a więc Lexus, który znacząco poprawia swoje wyniki. I na dobrze nam znanych modelach, i na nowym modelu LBX, stanowiącym wstęp do japońskiego premium. Od stycznia do czerwca zarejestrowano w Polsce 7068 Lexusów, czyli aż o 26 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Marka ma już 10,7 proc. udziału w rynku premium w Polsce.

Jakie Lexusy napędzają sprzedaż w Polsce?

Na pewno warto mieć na radarze małego LBX-a, którego sprzedaż dopiero się rozkręca, a przedstawiciele marki mówią już o ogromnym sukcesie. Crossover trafił do salonów w marcu, a i tak w cztery miesiące zarejestrowano nad Wisłą 946 samochodów. To, że LBX dopiero się rozkręca widać szczególnie, kiedy spojrzymy na jego wynik w czerwcu - 412 rejestracji. To zdecydowanie najlepiej sprzedający się mały SUV klasy premium, ale trzeba przyznać, że nie ma zbyt wielu konkurentów. 

Największym bestsellerem jest z kolei Lexus NX. Do końca czerwca zarejestrowano 2663 auta, co jest czwartym wynikiem wśród wszystkich modeli premium. W samym czerwcu NX okazał się najpopularniejszych samochodem premium w Polsce. Jesteśmy ciekawi, czy to właśnie NX przerwie kilkunastoletnią dominację jako nr 1 Volvo XC60. Do tej pory próbowały to zrobić niemieckie marki, ale na SUV-a ze Szwecji nie było mocnych.

Numerem dwa Lexusa w Polsce jest RX. 1668 zarejestrowanych od stycznia egzemplarzy przełożyło się na drugie miejsce w klasie, a tylko w czerwcu klienci odebrali z salonów marki 262 RX-y. Trzecim najchętniej wybieranym Lexusem w pierwszej połowie 2024 roku był UX. Od początku roku zarejestrowano już 979 UX-ów.

Lexus NX i RX z nową ofertą

„Last Minute" to nowa specjalna oferta w salonach Lexusa, która obejmuje pełen pakiet korzyści przy zakupie bądź finansowaniu najpopularniejszych modeli z nadwoziami typu SUV z 2024 roku produkcji. Samochody dostępne są z bardzo krótkim czasem oczekiwania na zamówiony egzemplarz, a wybrane akcesoria dodatkowe można dokupić z rabatem w wysokości 25 proc.. Ponadto przy zakupie auta z systemem antykradzieżowym z GPS można skorzystać ze specjalnej stawki ubezpieczenia, którą ustalono na 1,99 proc.

- chwali się marka w jednym z najnowszych komunikatów i podaje dalsze szczegóły. W ramach oferty specjalnej dwa SUV-y można sfinansować nowym Leasingiem 105%. Umowa zawierana jest na okres 36 miesięcy, opłata wstępna wynosi 45 proc., a wykup to 1 proc. Lexus zaznacza, że warunkiem utrzymania sumy opłat wynoszącej 105 proc. jest zamontowanie oryginalnego zabezpieczenia antykradzieżowego GPS oraz zakup oryginalnych kół zimowych Lexus.

Są też wakacyjne rabaty na akcesoria. Wybrane elementy ułatwiające transport rowerów zostały przecenione aż o 25 proc. W przypadku modeli NX i RX w nowej ofercie można dokupić do swojego auta belki dachowe, bagażnik rowerowy na dach czy bagażnik rowerowy na hak.

Zobacz wideo Lexus RX450h+. Odważna stylizacja i wysoka jakość wykończenia? Sprawdzamy! [AUTOPROMOCJA]
Która z dużych marek premium jest twoją ulubioną?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.