Nowe MINI Countryman John Cooper Works ma moc 300 koni i tryb Go-Kart

Zupełnie nowe MINI Countryman John Cooper Works zostało oficjalnie zaprezentowane. Auto, jak przystało na wersję JCW, nie zawodzi ani mocą, ani osiągami, a dzięki napędowi na wszystkie koła ALL4 jednocześnie jest solidnym crossoverem.

Trzecia generacja MINI Countryman John Cooper Works to wszechstronne auto, mające dostarczać kierowcy emocjonujących wrażeń z jazdy. Dzięki napędowi na wszystkie koła ALL4 producent obiecuje duże poczucie bezpieczeństwa, za sprawą dobrej przyczepność i właściwej trakcji nawet po zjechaniu na nieutwardzone ścieżki. Co więcej, crossover w stosunku do poprzedniego modelu urósł na tyle, że jest odczuwalnie większy pod względem wymiarów zewnętrznych oraz oferowanej przestrzeni w kabinie. Więcej o nowych samochodach przeczytasz na Gazeta.pl.

Do napędu służy czterocylindrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem o pojemności dwóch litrów. Generowana moc wynosi 300 KM i 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 5,4 s, a prędkość maksymalna to 250 km/h. W systemie pojazdu można wybrać nowe tryby MINI Experience, które wzbogacają atmosferę jazdy o specjalnie zaprojektowane tła i dźwięki. Szczególnie sportowe wrażenia, włącznie ze sztucznym podbiciem doznań akustycznych, zapewnić ma tryb jazdy o nazwie Go-Kart.

Wyrazisty wygląd zewnętrzny

Z wyglądu JCW to nie tylko rzucające się w oczy detale w kontrastowym kolorze. Nowo zaprojektowana ośmiokątna atrapa chłodnicy została pokryta błyszczącym kolorem czarnym. Elementy aerodynamiczne z pionowymi światłami odblaskowymi akcentują szeroki rozstaw kół w widoku z przodu. Światła dzienne nowych diodowych reflektorów przedstawiają w trybie JCW Signature poziome paski. Bardzo charakterystycznie prezentują się także pionowe lampy z tyłu, uzbrojone w nietypowe motywy świetlne. Obręcze kół mogą mieć rozmiar 19" lub 20". Dzięki ulepszonej aerodynamice współczynnik Cx na poziomie 0,26 okazuje się najlepszym wynikiem na tle konkurencji.

 

Minimalistyczne wnętrze

Wnętrze zaskakuje minimalistyczną stylistyką. Całość podzielona jest wzdłuż poziomej linii na górną i dolną sekcję. Czerwono-czarna kolorystyka kokpitu, boczków drzwi i foteli sportowych JCW nawiązuje do historii wyścigowej MINI. Deska rozdzielcza wykonana jest z dwukolorowego materiału tekstylnego z poliestru pochodzącego z recyklingu. Położenie tylnego rzędu siedzeń można regulować w zakresie do 13 centymetrów. Po złożeniu kanapy bagażnik o pojemności od 460 do 1450 l umożliwia transport sporego bagażu. Większość funkcji obsługuje się z poziomu centralnego wyświetlacza OLED o wysokiej rozdzielczości. Liczne funkcje, takie jak nawigacja, telefonia i rozrywka, można obsługiwać za pomocą asystenta głosowego. 

Zaawansowane systemy wspomagające kierowcę

Crossover ma łącznie 12 czujników ultradźwiękowych i cztery kamery Surround View. Wspierają one innowacyjne systemy wspomagające kierowcę i umożliwiają półautomatyczną jazdę na poziomie drugim w obszernym pakiecie opcji systemu asystującego kierowcy Professional. Dzięki temu asystent wykrywa na przykład luki w ruchu niezbędne do zmiany pasa w kierunku zjazdu i optymalnie dostosowuje prędkość jazdy do wspomaganej zmiany pasa ruchu. Po raz pierwszy na trasach podobnych do autostrad przy prędkości do 60 km/h kierowca może zdjąć ręce z kierownicy, pod warunkiem, że nadal uważnie śledzi ruch drogowy i pozostaje gotowy do interwencji w dowolnym momencie. W materiale wykorzystano zdjęcia producenta.

Zobacz wideo Czy MINI w wersji pięciodrzwiowej wciąż jest min
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.