Limuzyna nie tylko dla chińskich dostojników i miliarderów. Nowe Hongqi Guoya

Samochody dla miliarderów i dostojników to bardzo prestiżowa nisza na rynku. Wstęp mają do niej nieliczni. Można wspomnieć o takich markach jak BMW, Bentley, Mercedes, Maybach czy Rolls-Royce. Czy do tego grona dołączy marka z Chin? Hongqi - firma wyspecjalizowana w limuzynach dla chińskich władz wprowadza luksusową limuzynę pod nową marką. Jej nazwa jest bardzo oryginalna.

W Chinach najważniejsi urzędnicy nie jeżdżą byle czym. Przez lata chętnie korzystali nie tylko z zachodnich produktów (w szczególności Mercedesów), ale także samochodów marki wyspecjalizowanej w produkcji limuzyn dla władz. Xi Jinping oraz jego świta często podróżują limuzynami marki Hongqi, która od kilkudziesięciu lat jest oficjalnym dostawcą pojazdów dla rządu. Xi Jinping ma nawet własny lokalny odpowiednik słynnej amerykańskiej bestii, czyli Cadillaca One opracowanego na potrzeby prezydenta USA. To Hongqi N701.

Zobacz wideo Chińskie samochody stały się konkurencyjne. O co chodzi? Zobaczcie na przykładzie BAIC Beijing 5

Chińska firma nie kryje ambicji i nie zamierza ograniczyć się tylko do produkcji pojazdów w ramach rządowych zamówień. Stąd regularne premiery nowych samochodów. Pora także na kolejną markę, która mierzy w świat luksusu przez duże L. Na rynek wkracza ogromny sedan (ponad 5,35 m długości, a rozstaw osi aż 326 cm) Guoyoa. Potencjalny rywal Bentleyów, Mercedesów czy Maybachów trafia na rynek pod marką Golden Sunflower. Innymi słowy – Złoty Słonecznik.

Chrom, drewno i skóra. Ekologia? To nie w tej klasie

Bez wątpienia wygląd to kwestia gustu. Stąd skupiłem swoją uwagę na tym, co szczególnie wyeksponowali chińscy projektanci. Możemy zatem podziwiać ogromnego sedana, w którym nie żałowano na chromowanych wykończeniach. Jak to w chińskim zwyczaju bywa, bardzo podkreślano stylizację wybranych elementów. Ogromny grill nawiązuje do wodospadu a okrągłe światła to powrót do korzeni i starych limuzyn dla chińskich sekretarzy. Wzór tylnych lamp to nawiązanie do oświetlenia stosowanego w pałacach.

Hongqi GuoyaHongqi Guoya YJG

Hongqi GuoyaHongqi Guoya YJG


We wnętrzu (dostępna wersja dla 4 i 5 osób) połączono klasykę (klasyczne fizyczne przyciski) z ogromnym ekranem dotykowym. Nikt nie silił się przy tym na opowieści o ekologii. Królują zatem naturalne skóry, metal i prawdziwe drewno (fornir). Jakże może być inaczej?

Hongqi GuoyaHongqi Guoya YJG

Hongqi GuoyaHongqi Guoya YJG


Wbrew pozorom jest jednak niewielki ukłon w stronę ochrony środowiska. Chińczycy sięgnęli bowiem po napęd hybrydowy plug-in. Nabywcy mają do wyboru dwa silniki (3.0T o mocy 290 kW i 4.0T o mocy 360 kW) oraz akumulatory litowo-jonowe. Niestety szczegółów dotyczących osiągów czy pojemności baterii poskąpiono. W oficjalnym konfiguratorze próżno ich szukać. Oczywiście do czasu.

 
Czy nowa chińska limuzyna Hongqi może podbić rynek premium?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.