Kradzieże motocykli w Polsce. Coraz więcej jednośladów, coraz aktywniejsi złodzieje

Już za kilka tygodni ruszy kolejny sezon motocyklowy. Na polskich drogach od czasów pandemii przybywa jednośladów (motocykli i skuterów), a tymczasem złodzieje nie próżnują. Sprawdzamy, ile maszyn zniknęło z polskich podwórek i garaży w 2022 roku.

Na polskich drogach przybywa jednośladów, ale w tym samym czasie rośnie zainteresowanie takimi pojazdami wśród złodziei. W 2021 roku skradziono w Polsce 1380 jednośladów, a w 2022 roku liczba wzrosła do 1488 egzemplarzy. Do sumy wlicza się 559 motocykli oraz 929 motorowerów.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jednoślady najczęściej znikały w województwie mazowieckim, gdzie odnotowano przez 12 miesięcy aż 240 zgłoszeń. Na drugim miejscu znalazł się Dolny Śląsk z wynikiem 236 egzemplarzy. Na Śląsku jednoślady cieszyły się równie duża popularnością wśród złodziei - skradziono 210 pojazdów. Najmniej powodów do obawy mieli mieszkańcy województwa podlaskiego, gdzie zniknęło tylko 14 egzemplarzy. W 2022 roku udało się odzyskać zaledwie 136 jednośladów, a 134 z nich to sukces policji.

Zobacz wideo

W jaki sposób złodzieje maskują kradzione motocykle?

Złodzieje bardzo często maskują lub zmieniają oryginalny wygląd motocykla, żeby uniemożliwić identyfikację. Przede wszystkim usuwają lub uszkadzają tabliczkę znamionową. Czasami zmieniają niektóre elementy wyglądu, a niekiedy instalują niestandardowe wyposażenie. Właściciele motocykli często rozpoznają swoje maszyny po charakterystycznych śladach użytkowania lub śladach naklejek, które odkleił złodziej. W takich miejscach często powstają odbarwienia.

Czasami zdarza się, że motocykl udaje się odnaleźć, ale w dużej części jest już przekładką z innego egzemplarza. Złodzieje bardzo często rozbierają motocykle na części, żeby minimalizować ryzyko wykrycia pojazdu przez policję.

Jak zabezpieczyć się przed kradzieżą motocykla?

Nie istnieje złoty środek na to, żeby zabezpieczyć się przed kradzieżą motocykla lub skutera. Złodzieje potrafią za jednym razem ukraść nawet kilka maszyn, załadować je do busa i odjechać - cała operacja potrwa kilka minut.

Dlatego warto inwestować w niestandardowe zabezpieczenia, takie jak lokalizatory. Jednak przede wszystkim nie należy pozostawiać maszyn w podejrzanych miejscach i przypinać je do stałych obiektów. Złodzieje często odpuszczają takie „okazje" i wybierają egzemplarze, które znacznie łatwiej ukraść.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.