Jeździł tą samą ciężarówką przez 62 lata. Bob Spooner pokonał prawie 14 mln km

Trudno uwierzyć, ale to prawda. Bob Spooner jeździł przez całe życie tym samym ciągnikiem siodłowym Peterbilt 281. Przez ponad 60 lat pokonał 13,8 mln kilometrów i stał się legendą.

Historię wyjątkowego kierowcy ciężarówki z USA przypomina portal 40ton.net. Autor Krystian Pyszczek twierdzi, że życie Boba Spoonera to materiał na filmowy scenariusz, a ja mu wierzę. Pierwsze zawodowe kroki Amerykanin z Alabamy stawiał w wieku 17 lat w firmie transportowej ojca.

Zobacz wideo Zapomniał o zakazie wyprzedzania. Szofer zrobił to na oczach funkcjonariuszy z grupy SPEED

Więcej informacji o ciekawych pojazdach i równie interesujących kierowcach znajdziesz na Gazeta.pl

Po odbyciu służby wojskowej Spooner wrócił do pracy kierowcy zestawu ciężarowego. We wrześniu 1960 roku kupił nowy ciągnik siodłowy Peterbilt 281 z roku modelowego 1961. Tak, to ten sam model, który kojarzycie ze świetnego debiutu reżyserskiego Stevena Spielberga na srebrnym ekranie: "Pojedynek na szosie" (ang. Duel). Na szczęście Bob Spooner traktował swój ciągnik zupełnie inaczej niż anonimowy bohater thrillera z 1971 r. Dzięki temu poczciwy Peterbilt 281 przetrwał do dziś.

Bob Spooner jeździł klasycznym Peterbiltem 281. Ten sam model zagrał w filmie Spielberga

Kierowca Peterbilta 281 miał ciekawe życie, którego znaczącą część spędził w podróży. W tym czasie poznał wiele sław świata amerykańskiej rozrywki, m.in. legendarnych muzyków: Johnny'ego Casha Williego Nelsona i Krisa Kristoffersona. Ten ostatni jest nie tylko piosenkarzem, ale i aktorem, który zagrał kierowcę ciężarówki w innym słynnym filmie: "Konwój" z 1978 r. Sama Peckinpaha. Kristoffersonowi partnerował ciągnik siodłowy Mack RS-712 LST. Jeszcze inny samochód ciężarowy zagrał w serii filmów "Transformers" jednego z bohaterów — Optimusa Prime. Był nim nowszy model marki Peterbilt 379.

Wróćmy do Boba Spoonera. Wiele faktów z jego życia budzi zdziwienie, ale najtrudniej uwierzyć, że przejechał swoją ciężarówką aż 13,8 mln km. Wprawdzie modele Peterbilt 281 i 351 są znane z legendarnej niezawodności, ale nawet w ich przypadku tak olbrzymie przebiegi zdarzają się niezmiernie rzadko. Z powodu nietypowego wąskiego przodu tę serię ciągników Peterbilt nazywano "Needlenose", czyli "Długonosymi". Kierowcy cenili klasyczne ciężarówki nie tylko za trwałość, ale i dobrą widoczność z kabiny oraz wygodny dostęp do komory silnika. Co ciekawe, model Peterbilt 351 (wersja z dwiema osiami napędowymi) został użyty do nakręcenia dodatkowych scen do filmu Spielberga, które później znalazły się w wersji reżyserskiej "Pojedynku".

Przez 62 lata Bob Spooner jeździł swoim Peterbiltem średnio ponad 200 tys. km rocznie

Spooner jeździł swoim Peterbiltem dokładnie przez 62 lata. W 2022 r. udał się na emeryturę i wystawił ciągnik siodłowy na sprzedaż, żeby pracował dalej. W tym czasie pokonał 8,6 mln mil, czyli mniej więcej 13,8 mln km. Woził różne towary: meble, bydło, części do ciężarówek, pojazdy wojskowe... Nie udało się tego zrobić przy użyciu jednego silnika. Na pewnym etapie eksploatacji musiał zmienić oryginalną 250-konną jednostkę napędową na znacznie nowszy i mocniejszy silnik Cummins N14, który osiągał maksymalną moc 525 KM. Napęd był przekazywany przez również nową 16-biegową przekładnię Eaton Fuller.

Oprócz tego Peterbilt 281 Spoonera przeszedł wiele innych modyfikacji, które podwyższyły komfort jazdy i pracy. W tylnym zawieszeniu pojawiły się poduszki, przy przedniej osi hamulce, a kabina sypialna została powiększona. Mimo wszystko, dystans, który przejechał jednym samochodem, jest imponujący. Średnio musiał każdego roku pokonywać ponad 200 tys. km. Teraz ośmioma innymi ciężarówkami w firmie jeżdżą jego synowie. Wątpię, aby udało im się pobić rekord ojca. W dzisiejszych czasach i ciężarówki są mniej trwałe, a ludzie ulepieni z innej gliny.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.