Powstał film o Ferruccio Lamborghini. Premiera w listopadzie

To miło, że producenci filmowi zaczęli się interesować historią motoryzacji. Na fabularną biografię Enzo Ferrariego musimy poczekać do 2023 r. Za to lada dzień premiera filmu o życiu jego wielkiego konkurenta.

Film "Lamborghini: The Man Behind the Legend" wejdzie do amerykańskich kin 18 listopada. Niestety nic nie wiadomo o polskiej premierze tego filmu i w ogóle niewiele o nim słychać. Szkoda, bo historia Ferruccio Lamborghiniego jest niemal równie ciekawa, co jego rywala z sąsiedztwa. Zresztą obie są ze sobą związane. Ten pierwszy odniósł sukces finansowy i kupił sobie Ferrari, ale nie był z niego do końca zadowolony. Wtedy udał się do tego drugiego, proponując mu współpracę.

Więcej tekstów o związkach motoryzacji z popkulturą znajdziesz na Gazeta.pl

Pełny pychy Enzo Ferrari potraktował z góry producenta ciągników rolniczych, a on zawziął się w sobie, pozyskał najlepszego inżyniera pracującego wcześniej w Scuderii Ferrari i postanowił pokazać Enzo, gdzie raki zimują.

Nawet jeśli ktoś nie zna historii marki Lamborghini powyższego dowie się już z zapowiedzi fabularyzowanej biografii Ferrucciego, której zapowiedź umieszczamy poniżej. Film ma wszelkie szanse być przyzwoitą produkcją w stylu hollywoodzkim, która wciągnie nie tylko fanów włoskich aut.

Główne role grają mniej i bardziej znani, ale aktorzy, chociaż o niektórych z nich ostatnio zapomnieliśmy. W tytułową rolę wcielił się specjalizujący w rolach bandytów i policjantów Frank Grillo (niedawno można go było oglądać w serii Marvela "Kapitan Ameryka"), a jego partnerkę zagrała laureatka Oskara Mira Sorvino.

 

Film "Lamborghini: The Man Behind the Legend" stworzył laureat Oskara

W Enzo Ferrariego wcielił się zwycięzca Złotego Globu, znakomity Gabriel Byrne. Ciekawe jak jego kreacja Enzo wypadnie w porównaniu z rolą wybitnego Adama Drivera (grał m.in. w "Gwiezdnych Wojnach", "Historii małżeńskiej","BlacKkKlansman" i "Domu Guccich") w konkurencyjnym filmie "Ferrari" Michaela Manna, który wcielił się w tę samą postać. Będzie ciężko, ale...

Reżyserem i scenarzystą filmu jest Robert Moresco, który konsultował fabułę z synem założyciela firmy Lamborghini Automobili, Tonino. Nawiasem mówiąc, Tonino Lamborghini jest również autorem książkowej biografii ojca. A Bobby Moresco jest aktorem i scenarzystą, który już wcześniej miał związki z kinem samochodowym. Przed laty napisał scenariusz do mrocznego filmu Davida Cronenberga "Crash" (uwaga, jest tylko dla dorosłych), za który otrzymał nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej.

Rozbite Porsche 911 GT3 amerykańskiego youtuberaYouTuber rozbił Porsche na "smoczym ogonie"

Film "Lamborghini: The Man Behind the Legend" może być całkiem dobry, a z pewnością dostarczy wyjątkowych wrażeń estetycznych. Został sfilmowany w pięknych włoskich plenerach, m.in. w Rzymie i regionie Emilia-Romania, gdzie znajduje się zarówno siedziba Ferrari (Modena), jak i Lamborghini (Sant'Agata Bolognese).

Poza tym z pewnością będzie można w nim zobaczyć mnóstwo pięknych klasycznych aut marek Lamborghini, Ferrari, Porsche i... Piaggio. Nie wierzycie? Obejrzyjcie zapowiedź filmu. Zakończenie tej historii wszyscy znamy, ale środek jest równie ciekawy.

Kadr z filmu Film 'Lamborghini: The Man Behind the Legend'Kadr z filmu Film 'Lamborghini: The Man Behind the Legend' fot. Lionsgate Movies/YouTube

Więcej o: