Fani Lexusów mogą kupić wyjątkowy zegarek Ralf Tech. Będą musieli po niego jechać zagranicę

Nowy zegarek inspirowany elektrycznym Lexusem RZ to nie jest żadna reklamówka. Stworzyła go mała francuska firma we współpracy z japońską marką. Niestety, żeby kupić czasomierz Ralf Tech x Lexus, trzeba udać się aż do Francji.

Lubię takie nieoczywiste współprace różnych producentów, bo zwykle wychodzi z nich coś ciekawego. Tym razem jest podobnie. Mały francuski microbrand zaprojektował czasomierz dla fanów Lexusa. Dzięki temu możecie dowiedzieć się o istnieniu marki Ralf Tech.

Więcej wiadomości na temat motoryzacyjnych gadżetów przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Postęp w obróbce metali wywołany przez rozwój cyfrowych obrabiarek CNC oraz rozwój internetowych form promocji i sprzedaży sprawiły, że od pewnego czasu nie trzeba być dużym producentem, aby zaistnieć na rynku zegarków. Na stworzenie własnej marki stać pojedyncze osoby, dzięki czemu mamy do czynienia z wysypem tzw. microbrandów.

Małe zegarkowe firmy wcale nie muszą być gorsze od wielkich, bo często mają bardzo ciekawe projekty, porządne wykonanie i atrakcyjną cenę. Firma Ralf Tech pojawiła się w 1996 roku, jeszcze przed boomem, który zaczął na tym rynku w ostatniej dekadzie. Stworzył ją francuski płetwonurek Frank Huyghe, ale pierwszy zegarek trafił do sprzedaży dopiero w 2005 roku. Oczywiście był skierowany do jego kolegów po fachu, to znaczy, że należał do popularnej kategorii Diver, którą określa się czasomierze dla płetwonurków i fanów buszowania pod wodą.

Ralf Tech to ciekawa mało znana marka zegarków nurkowych z Francji

W tej chwili w ofercie francusko-szwajcarskiej marki Ralf Tech jest kilka modeli tej kategorii. Jeden z nich, WRV Electric wzięli ostatnio na warsztat projektanci tej firmy i stworzyli bardzo krótką serię (77 sztuk) ciekawych czasomierzy zainspirowanych pierwszym elektrycznym Lexusem z prawdziwego zdarzenia, efektownym modelem RZ.

Doceniam to, że inspiracja jest bardzo delikatna i trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby zauważyć jakiekolwiek nawiązania stylistyczne do japońskiego samochodu. Na cyferblacie można znaleźć ten sam motyw graficzny In-ei, który projektanci auta wykorzystali do wywołania gry światła i cieni. Szary pasek czasomierza został wykonany z alkantary, która do złudzenia przypomina ekologiczny materiał Ultrasuede użyty to tapicerki samochodowych foteli. Na deklu z tyłu umieszczono logo Lexusa i to tyle.

 

Zegarek należy do ciekawej serii Ralf Tech WRV Electric, która idealnie pasuje do samochodu elektrycznego. Co to oznacza w praktyce? Nie chodzi o żadne rewolucyjne rozwiązanie, tylko wysokiej jakości kwarcowy werk ELECTRIC RTE001 wykonany dla Ralf Tech przez szwajcarskiego dostawcę. Trzeba przyznać, że formalnie wszystko się zgadza. Mechanizm takiego zegarka rzeczywiście jest elektryczny.

O co chodzi z elektrycznym napędem limitowanego zegarka Ralf Tech X Lexus?

Kwarcowe serca drogich zegarków różnią się od tanich przede wszystkim dwiema cechami: energooszczędnością i dokładnością. Napęd Ralf Tech ELECTRIC RTE001 ma chodzić bezustannie przez 100 tys. godzin, czyli ponad 11 lat. Niestety nie wiadomo nic o jego precyzji. Odchyłka od normy najlepszych kwarcowych zegarki na świecie nie powinna przekraczać sekundy rocznie, ale to rzadkość i takie mechanizmy kosztują bardzo dużo. Zegarek kwarcowy wysokiej klasy bez synchronizacji (z zegarem atomowym przez sygnał radiowy albo internet) powinien mieć dokładność nieprzekraczającą 10 sekund błędu na rok.

Ralf Tech WRV Electric ma kopertę ze stali chirurgicznej 316L zaprojektowaną w stylu lat 70. i pokrytą twardą powłoką PVD w czarnym kolorze. Jej średnica to 43,9 mm, a na zewnątrz jest odporne na zarysowania stylowe wypukłe szafirowe szkło. Jak przystało na urządzenie dla płetwonurków, zegarek spełnia wymagania normy ISO 6425, jego wodoodporność została określona na 300M. To znaczy, że spokojnie można nurkować z nim w akwalungu.

Zegarki Ralf Tech to urządzenia dla koneserów produkowane w krótkich seriach. W przypadku modelu zaprojektowanego dla Lexusa dochodzi jeszcze podwyżka za limitowaną serię, co winduje cenę tego czasomierza do 2 400 euro (ponad 10 tys. zł). To sporo, ale taka kwota nie przerazi żadnego fana zegarków nurkowych, bo w tym segmencie da się znaleźć znacznie droższe modele. Większy problem tkwi w tym, że cała krótka seria modelu Ralf Tech x Lexus może zostać wykupiona, zanim dotrzemy do Francji. W materiale wykorzystano zdjęcia producenta.

Więcej o:
Copyright © Agora SA