Zaktualizuj Google Maps w telefonie. Nowa niebieska kropka oznacza kilka zmian

Darmowa aplikacja Google Maps już dawno temu przestała być tylko prostą bezpłatną nawigacją dla pieszych, kierowców czy rowerzystów. Amerykański gigant regularnie wprowadza zmiany i zwiększa funkcjonalność programu. Niewykluczone, że jeszcze przed tegorocznymi świętami doczekamy się sporej aktualizacji.

Popularna niebieska kropka oznaczająca bieżącą lokalizację na mapie Google Maps wkrótce zyska nowe funkcje. Amerykański gigant zapowiada szereg zmian, które zaczną być wprowadzone przy okazji najbliższej aktualizacji i kolejnych. Pierwsza jest zaś spodziewana w ciągu najbliższych tygodni. Bardzo możliwe, że pojawi się jeszcze w tym roku.

Zobacz wideo Cmentarzysko pomysłów Google. Największe porażki technologicznego giganta [TOPtech]

Co zmieni się w Google Maps w telefonach z Android i Apple iPhone? Klikając w dużą niebieską kropkę na mapie, zyskamy dostęp do rozszerzonych funkcji związanych z naszym aktualnym położeniem. Obecnie pojawia się kilka opcji. Wśród nich udostępnianie lokalizacji, zapisanie koordynatów (oraz specjalny kod), lista miejsc w pobliżu czy edycja informacji o wskazanym położeniu (zawsze możemy dodać coś nowego). Po aktualizacji pojawią się także o ustawieniu historii lokalizacji i zgodzie na dostęp do gromadzenia danych. Łatwiej będzie szybko przejść do praktycznej funkcji osi czasu (historia naszej aktywności i mobilności). Innymi słowy, upewnisz się, czy to gdzie i kiedy się przemieszczasz, będzie zapisane w pamięci. 

Google Maps i oś czasu. Historia już nie w chmurze, a w telefonie

Dane archiwalne i tzw. oś czasu przydadzą się nie tylko by sprawdzić, gdzie byliśmy danego dnia. Google Maps pokaże także całą naszą historię odwiedzin danego miejsca (nie tylko daty, ale i czas, jaki spędziliśmy we wskazanej lokalizacji). W praktyce zatem np. nasz ulubiony sklep spożywczy (w którym robimy codzienne zakupy) znacząco wypełni nasz rejestr. I to rejestr w pamięci telefonu (opcjonalnie także w chmurze). Ale czy zaśmieci? Na szczęście nie.

Jeśli zdecydujesz się na automatyczne zapisywanie historii lokalizacji (funkcja jest standardowo wyłączona i użytkownik musi ją aktywować), to będzie ona usuwana po określonym czasie. Gdy nie zmienisz ustawień dane znikną już po 3 miesiącach (wcześniej było 18 miesięcy). Google zapowiada, że aktualizacja historii naszej aktywności będzie stopniowo udostępniana w przyszłym roku. Zmiany obejmą sprzęt z Android oraz iOS.

Czy to istotne zmiany? Nie, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę wcześniejsze usprawnienia Google Maps, które zmienia się z prostej nawigacji w wielofunkcyjny kombajn. Oby kolejne modyfikacje nie wpłynęły na szybkość pracy, jak i wygodę obsługi. Oby.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.