Google Maps wyznaczy trasy dla niepełnosprawnych. Ominiesz nie tylko schody

Jeśli nie masz ochoty wdrapywać się po schodach i szukasz windy to pomyśl co czuje osoba niepełnosprawna. Google Maps zaczyna wreszcie uwzględniać użytkowników, którzy mają problemy ze swobodnym poruszaniem. Z nowych funkcji w pierwszej kolejności skorzystają użytkownicy telefonów Apple. O dziwo, na odpowiednią wersję dla Androida poczekamy dłużej.

Przez lata wszelkie aplikacje nawigacyjne projektowano przede wszystkim z myślą o kierowcach. Rzadko kto zaprzątał sobie głowę trybem podróżowania na piechotę (nie licząc specjalistycznych ręcznych urządzeń Garmina dla miłośników pieszej turystyki w terenie). Jednym z pionierów nawigacji pieszej oraz informacji o dostępnie do budynków, przejść podziemnych i planach dużych obiektów była Nokia, które jeszcze w czasach zapomnianego systemu Symbian eksperymentowała z projektami nawigacji wewnątrz budynków oraz gromadzeniem danych o ułatwieniu dostępu dla osób poruszających się na wózkach.

Zobacz wideo

Po latach z podobnym projektem wraca Google Maps, które wzbogaca tryb pieszych o informacje kluczowe dla osób niepełnosprawnych. Schody, krawężniki czy podobne konstrukcje to spore bariery dla osób, które mają problemy ze swobodnym poruszaniem się. Stąd pomysł Google, by wszędzie tam, gdzie to możliwe (wiele zależy od zebranej dokumentacji mapowej i danych o infrastrukturze) wyznaczać trasy dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim, a także tych, którzy podróżują z dużymi bagażami czy wózkiem dziecięcym. Na tym nie koniec.

Ikona wózka i przewodnik dla słabiej widzących

Google pracuje także nad algorytmem, który opracuje trasy z uwzględnieniem środków transportu publicznego i wskaże te, które są dostępne dla poruszających się na wózku inwalidzkim. Udogodnienia dla niepełnosprawnych będą także brane pod uwagę podczas korzystania ze standardowej wyszukiwarki. Jeśli zatem poszukasz restauracji, toalety publicznej czy hotelu to Google wskaże także wszelkie dane o ułatwieniach (np. wejście bez potrzeby pokonywania schodów). Każdy obiekt z odpowiednimi rozwiązaniami będzie wskazywany na liście lub mapie wraz z ikoną wózka. Na tym nie koniec.

W nawigacji z funkcją podglądu na żywo (aktywny podgląd obrazu z kamery w telefonie) Google Maps uruchamia funkcję skanowania najbliższego otoczenia (w pierwszej kolejności Apple a pod koniec roku dołączy Android). Po co? Kluczowym zadaniem programu będzie rozpoznawanie mijanych miejsc i przekazywanie krótkich informacji głosowych o danej lokalizacji. To ukłon w stronę osób niewidomych lub słabiej widzących, by ułatwić orientację w terenie oraz poznanie mijanych miejsc. Google nie ograniczy się przy tym tylko do roli przewodnika turystycznego, ale także wskaże dane o odległości do pobliskiej lokalizacji. Tym samym w trakcie spaceru dowiesz się, że w odległości kilkudziesięciu metrów mijasz np. istotny urząd czy dobrą knajpę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.