Zbliżasz się do korka z Federerem? "Nawet mistrzowie mogą narobić bałaganu"

Chcesz dojeżdżać na miejsce ze szwajcarską punktualnością? Twórcy jednego z najpopularniejszych na świecie ostrzegaczy drogowych zaangażowali do współpracy jedną z największych światowych gwiazd tenisa. Do grona lektorów aplikacji Waze dołączył sam Roger Federer. Na szczęście nie ograniczył się do banalnych komend nawigacyjnych. Dodał coś od siebie.

Koniec z nudnymi głosami w nawigacji? Cieszę się, że wraca moda na oryginalnych lektorów w programach nawigacyjnych. Przed laty w świecie nawigacji zasłynął TomTom, który udostępnił ścieżki dźwiękowe takich lektorów jak Louis de Funes czy John Cleese. Z czasem listę wzbogacił także Darth Vader, mistrz Yoda czy bohaterzy z serialu "The Simpsons". W Polsce można zaś było zainwestować w głosy śpiewającego duchownego czy bohaterów filmu "Sami swoi" do takich aplikacji jak AutoMapa czy MapaMap.

Po latach zmobilizował się Waze, jedna z najpopularniejszych na świecie nawigacji społecznościowych z aktywną funkcją wzajemnego ostrzegania kierowców o zagrożeniach drogowych. Do współpracy zaproszono gwiazdę światowego tenisa. Głosu użyczył Roger Federer, który aż 19 razy z rzędu był honorowany przez międzynarodowe stowarzyszenie tenisistów (ATP) cenną nagrodą "Fans’ Favourite". Federer nagrał aż trzy ścieżki dźwiękowe: angielską, francuską i niemiecką. Na tym nie poprzestał. Aplikację wzbogacono także o ikony ulubionych samochodów tenisisty. To Mercedes Klasy G i kabriolet Mercedes-Maybach Klasy S.

Roger Federer w aplikacji WazeRoger Federer w aplikacji Waze Tomasz Okurowski

Odpal Maybacha i zacznij drugi set

Znamienne, że Federer nie ograniczył się do zarejestrowania zwykłych komend nawigacyjnych. Dodał coś więcej. Gdy zatem dojedziemy do korka i nawigacja wyznaczy objazd, usłyszymy komendę "Zawróć. Nawet mistrzowie mogą narobić bałaganu". W godzinach szczytu Federer wspomni zaś "Zgłoszono duże natężenie ruchu. Potraktujemy to jak przerwę na zmianę stron. Może nawet założę świeżą koszulkę".

Zobacz wideo

Niestety żadnej ze wspomnianych komend nie usłyszałem podczas pierwszej testowej przejażdżki. Federer uprzyjemnił mi podróż kilkoma innymi wskazówkami. Oto co usłyszałem, gdy wybrałem angielską ścieżkę dźwiękową i ciepły, miły dla ucha głos tenisisty (doceniam, gdyż w wielu nawigacjach stosuje się lektora, który komunikuje się jak wojskowy na szkoleniu kadetów).

  • Skręć w prawo i po chwili znów w prawo. Jakbyś zaczynał drugi set.
  • Z ronda zjedź drugim zjazdem. Wszystko wygląda dobrze!
  • Wybierz pierwszy zjazd, jak płynny i pewny pierwszy serwis.
  • Wybierz pierwszy zjazd. Jest flow! (w sporcie stan flow oznacza znakomitą formę).
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.