W tym roku kupiliśmy wyjątkowo dużo nowych aut. Najlepszy czerwiec w historii

W czerwcu Polacy jeszcze bardziej pokochali nowe samochody i zarejestrowali ponad 50 tys. takich aut. Całe półrocze jest dobre dla producentów, a zwłaszcza dla jednego z nich. Właśnie tego, o którym myślicie.

Z raportu instytutu badań rynku motoryzacyjnego SAMAR wynika, że zarejestrowaliśmy w czerwcu 2024 roku aż 50 217 samochodów osobowych. To o 20,77 proc. więcej niż rok temu i o 15,05 proc. więcej niż w maju br. Dlaczego Polacy tak się rzucili na nowe auta? Trudno powiedzieć, ale bardzo możliwe, że boją się przyszłorocznych podwyżek cen. Taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna przede wszystkim ze względu na początek obowiązywania nowej unijnej dyrektywy CAFE (ang. Clean Air For Europe). Dodatkowo na wzrost cen aut może wpłynąć też nowe obowiązkowe wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa, które pojawiło się w już w lipcu br.

Zobacz wideo W Polsce na tle innych rynków europejskich Toyota Camry sprzedaje się tak, że Amerykanie otwierają oczy [MATERIAŁ WYDAWCY MOTO.PL]

Toyota wciąż jest liderem rynku wśród marek, a Corolla jeśli chodzi o modele

Podobnie wypada podsumowanie całego pierwszego półrocza. Dotychczasowym liderem jest ta sama firma, co zwykle, czyli Toyota. Polacy kupili o 18,94 proc. więcej samochodów tej japońskiej marki niż w pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku. Największy wzrost zanotowała Toyota RAV4, bo wynosi aż 79,38 proc. lub 94,94 proc. gdy chodzi o klientów indywidualnych. Taki podział jest trochę sztuczny, bo wszystkie osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą i spółki cywilnie są zaliczane do klientów indywidualnych. Najchętniej kupowanym samochodem osobowym 2024 r. była pod koniec czerwca inna Toyota: Corolla. SUV-y przejmują rynek w szybkim tempie, ale Polacy ciągle wolą od nich tego praktycznego hatchbacka lub pojemne kombi, bo od stycznia do lipca 2024 r. kupili aż 13 995 sztuk tego modelu.

To wzrost w porównaniu z 2023 r. o 32,56 proc. Ten wynik może tłumaczyć nie tylko zamiłowanie do klasycznych nadwozi, ale i atrakcyjniejsza od SUV-ów i crossoverów cena. Lubią ją przede wszystkim klienci biznesowi, czyli jednoosobowe firmy i floty. Największym powodzeniem klientów indywidualnych w pierwszej połowie 2024 roku cieszy się Toyota Yaris Cross (4 603 szt. i wzrost o 29,74 proc.). Dominacja japońskiego koncernu na polskim rynku trwa.

Polacy kupują  w 2024 r. coraz więcej nowych aut, za to przyszły rok może być znacznie gorszy

Drugie miejsce w pierwszym półroczu 2024 r. wśród marek zajęła Skoda ze sprzedażą 30 358 szt. (wzrost o 17,17 proc.), a trzecie Volkswagen, który sprzedał w tym czasie 17 677 samochodów osobowych, czyli podobnie, jak w roku ubiegłym (wzrost o 0,01 proc.). Dalsze pozycje zajmują: Kia (16 161 szt., spadek o 13,34 proc.) i Hyundai (15 267 szt., wzrost o 20,11 proc.). Jeśli zaś chodzi o rejestracje poszczególnych modeli w pierwszym półroczu 2024 r., Corollę goni Skoda Octavia (11 313 szt., wzrost o 47,04 proc.), Toyota Yaris Cross (8 038 szt., wzrost o 10,75 proc.), Toyota RAV4 (7 186 szt., wzrost o 79,38 proc.) i Toyota Yaris (6 810 szt., wzrost o 2,46 proc.).

Wyraźnie widać, trend wzrostu sprzedaży jest ogólny, bo widoczny w przypadku samochodów różnych marek i skupiony przede wszystkim na praktycznych autach. To może oznaczać, że klienci indywidualni i instytucjonalni kupują nowe auta z rozsądku. Wszyscy chcą uniknąć przyszłorocznych podwyżek, którymi straszą producenci. Pewnie jak zwykle mają rację, bo przecież sami ustalają ceny nowych samochodów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.