Elektryczna ciężarówka w trasę? Niekoniecznie. Oto modele do jazdy po mieście

Szwedzi wierzą, że diesla można zastąpić silnikiem na prąd. Oto najnowsza edycja ciężarówek elektrycznych, które opracowano z myślą o użytkowaniu w mieście. A to oznacza nie tylko zeroemisyjny wywóz śmieci, ale także pracę na budowie czy szybkie dostawy.

Czy ciężarówkę można kojarzyć tylko z kolosem, jaki przemierza długie trasy i tankuje ogromne ilości oleju napędowego? Nic bardziej błędnego. Znacznie mniejsze pojazdy ciężarowe wykorzystywane są na krótkich trasach, które często wytyczone są na obszarze aglomeracji. A to oznacza, że spalinowy napęd nie jest już mile widziany. Stąd pomysły na elektryczne ciężarówki średniej ładowności przystosowane do jazd po mieście. Przydadzą się nie tylko w miejskiej logistyce, ale także do wywozu śmieci czy na budowach realizowanych w terenie zabudowanym.

Zobacz wideo Elektryczne samochody? Derski: Jeszcze w latach 50. będziemy użytkować samochody spalinowe!

Nową generację zeroemisyjnych pojazdów średniej ładowności pokazali Szwedzi. Volvo pochwaliło się nową gamą elektrycznych ciężarówek z rodziny FL i FE (pierwsza seria produktów zadebiutowała na rynku w 2019 r.). Producent szczególnie eksponuje postęp w technologii ładowania (o 50 proc. skrócono czas uzupełniania energii) i bezpieczeństwa (wzbogacony pakiet funkcji aktywnej ochrony przed kolizją). Uproszczono także budowę nadwozia i zmniejszono masę pojazdu.

Skąd taka poprawa czasu ładowania? Po prostu pojazdy przystosowano do ładowania ze znacznie większą mocą niż wcześniej. Zestaw 4 akumulatorów można ładować w czasie od 2,3 godz. (DC 150 kW) do 16,8 godz. (AC 22 kW). Zmodernizowano także zestawy akumulatorów (niestety nie zdradzono szczegółów technicznych) o pojemności do 280 do 565 kWh (komplety od 3 do 6 modułów). Ile zatem będzie można przejechać nową ciężarówką na prąd? Volvo obiecuje zasięg do 450 km.

Elektryczna ciężarówka Volvo FLElektryczna ciężarówka Volvo FL Volvo. Materiały producenta

Postęp odnotowano także w kwestii bezpieczeństwa. Projektanci skupili się na zwiększeniu ochrony przed kolizją z najmniej chronionymi uczestnikami ruchu drogowego. Stąd poprawa widoczności (nowe lusterka i zestaw kamer 360 st.) oraz usprawnienia w zakresie wykrywania pieszych, rowerzystów czy motocyklistów w najbliższym otoczeniu pojazdu. Volvo wspomina o udoskonaleniu funkcji ostrzegania oraz aktywnego wspomagania kierowcy w przypadku ryzyka wystąpienia kolizji bocznej.

Kiedy nowe ciężarówki pojawią się na ulicach. Dealerzy już przyjmują zamówienia a dostawy rozpoczną się nie wcześniej niż w pierwszej połowie 2024 r.

Więcej o:
Copyright © Agora SA