Nowe samochody Hyundaia będą wyglądać zjawiskowo. Pierwszy trafi do sprzedaży w 2020 r.

Koreański producent zamierza zdryfować w stronę wyglądu retro inspirowanego pojazdami sprzed lat. Jeszcze w 2020 roku w sprzedaży pojawi się nowy crossover wzorowany na studyjnym Hyundaiu 45 EV. Rok później dołączy do niego następca Ioniqa, a będzie wyglądał jak piękny Hyundai Prophecy.

Pierwszy samochód będzie nawiązywał stylistycznie do lat 70-tych XX wieku, drugi do 30-tych. Oba jednak będą na wskroś nowoczesnymi samochodami z napędem elektrycznym.

Taką informację przekazał tygodnikowi Auto Express wiceprezes koncernu i szef centrum stylistycznego marki - SangYup Lee. Oba samochody wzorowane na studyjnych modelach będą miały elektryczne napęd. Podobno Hyundai nie ma zamiaru podążać za modą i upodobnić gamy swoich modeli. Każdy będzie miał odmienny i wyjątkowy charakter.

Zobacz wideo

Nowy crossover Hyundaia będzie wzorowany na modelu Pony

Hyundai 45 EV został po raz pierwszy zaprezentowany na salonie motoryzacyjnym we Frankfurcie w 2019 r. i zrobił duże wrażenie na zwiedzających. W jego nadwoziu połączono cechy stylistyki lat 70-tych ubiegłego wieku z najnowszymi trendami w projektowaniu.

Ma śmiałe proste linie i duże płaskie powierzchnie nadwozia. Linie Hyundaia 45 EV są inspirowane również koncepcyjnym modelem Pony Coupe, tyle że z 1974 r. Jego kształty nakreśliło słynne studio Giugiaro.

Oby nowy model wyglądał podobnie do przedstawionego studium. Czy tak się stanie, przekonamy się jeszcze w 2020 r., bo premiera wersji produkcyjnej ma się odbyć jeszcze w tym roku. Nowy samochód będzie modnym crossoverem o kompaktowych rozmiarach.

Hyundai ProphecyHyundai Prophecy Fot. Hyundai

Następca Ioniqa wejdzie do sprzedaży w 2021 r.

Na nowego Ioniqa będzie trzeba poczekać kolejny rok. Jego wygląd nawiąże do koncepcyjnego auta Prophecy, który miał być zaprezentowany na tegorocznej wystawie samochodowej w Genewie. Jego linie będą wzorowane na opływowych kształtach samochodów z lat międzywojennych. Następca modelu Ioniq również będzie wytwarzany jedynie w elektrycznej wersji napędowej.

Oba modele powstaną na nowej platformie koncernu E-GMP typu "skateboard", przygotowanej specjalnie dla samochodów na prąd. Jej płaska konstrukcja umożliwia użycie do skonstruowania wielu różnych modeli. Dzięki krótkim zwisom i długiemu rozstawowi osi powinna zapewnić dużą ilość miejsca we wnętrzu.

Plany koreańskiego producenta ogłoszone pod nazwą Strategy 2025 w grudniu 2019 r. przewidują w połowie dekady wytwarzanie 670 tys. samochodów elektrycznych rocznie. 110 tys. z nich ma mieć ogniwa paliwowe, reszta - akumulatory. Jeśli wszystkie będą wyglądały tak pięknie jak zaprezentowane auta studyjne, nie mamy nic przeciwko.

Więcej o: