Kierowcy nie pamiętają o zasadzie 10 metrów przy znaku D-6. Jest za to wysoki mandat

Rejon przejść dla pieszych to szczególne miejsce z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jak dbać o osoby pojawiające się w tym miejscu? Jedną z odpowiedzi jest zasada 10 metrów. Każdy kierowca powinien ją znać.

O przepisach i zasadach ruchu drogowego opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

W tym materiale zbiegają się dwie kwestie. Pierwsza dotyczy znaku D-6 "przejście dla pieszych", a druga zasady 10 metrów ujętej w art. 49 ustawy Prawo o ruchu drogowym. I nie chodzi w tym przypadku o pierwszeństwo czy prędkość. Tu kluczowa jest kwestia zatrzymania pojazdu czy też jego parkowania.

Zobacz wideo Obtarła się o sześć zaparkowanych aut. Gigantyczne straty w kilkadziesiąt sekund

Co oznacza zasada 10 metrów podczas parkowania?

W art. 49 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym kierowca może przeczytać, że "zabrania się zatrzymania pojazdu na przejściu dla pieszych". Co więcej, adnotacja ta jest uzupełniona zasadą 10 metrów. Chodzi o to, że zakaz obowiązuje także w odległości nie mniejszej niż 10 metrów przed tym przejściem, a czasami nawet i za nim. Za nim wtedy, gdy mówimy o drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu. A przejście jest wyznaczane nie tylko za pomocą zebry pojawiającej się na jezdni, ale także właśnie wcześniej wspomnianego znaku D-6.

Kiedy nie można, a kiedy można parkować przed przejściem dla pieszych?

Kierowcy oczywiście mogą się zastanawiać nad tym, czemu tak właściwie ma służyć powyższy zakaz. Przecież przejście dla pieszych jest oznakowane. To prawda. W jego rejonie nic nie nabiera jednak tak dużego znaczenia, jak widoczność. To za jej sprawą kierowca może w porę dostrzec pieszego zbliżającego się do zebry, w porę zredukować prędkość i ewentualnie się zatrzymać. Tak, aby pieszy mógł bezpiecznie przejść na drugą stronę jezdni. Samochody stojące bezpośrednio przed przejściem mogłyby ograniczać widoczność kierującemu. To potencjalnie tworzyłoby ryzyko dla pieszych.

Odstępstwo od powyższej zasady jest tak naprawdę jedno. Kierujący może zaparkować samochód w odległości mniejszej, niż 10 metrów przed przejściem w sytuacji, w której miejsce do parkowania jest wyznaczone za pomocą białych linii i znaku D-18 "Parking". W takim przypadku zatrzymanie jest w pełni legalne.

Za parkowanie przed przejściem kierowcy grozi mandat i odholowanie auta

Kierowca złamał zasadę 10 metrów. W sposób nielegalny zatrzymał pojazd przed przejściem dla pieszych. jaka spotka go za to kara? Policjanci, ale też strażnicy miejscy mają dwie możliwości. Mogą:

  • przede wszystkim wlepić kierującemu mandat wynoszący od 100 do 300 zł. Poza tym do jego konta dopisanych zostanie także 5 punktów karnych.
  • mają możliwość podjęcia decyzji o odholowaniu pojazdu na parking depozytowy. W końcu wykroczenie w pełni wypełnia przesłankę zapisaną w art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a więc stoi w miejscu, gdzie jest to zabronione i zagraża bezpieczeństwu.

Samo odholowanie samochodu o DMC do 3,5 tony kosztuje w 2024 r. nawet 697 zł. Dodatkowo kierowca poniesie też koszt przechowywania pojazdu. Ten wynosi 60 zł za dobę. To oznacza, że skumulowany koszt parkowania bezpośrednio przed przejściem może wynieść nawet 1057 zł i 5 punktów karnych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.