Co zrobić, kiedy klimatyzacja nie działa? Dziadkowe sposoby są ciągle skuteczne

Mamy piękny lipiec w tym maju. Tak można podsumować pogodę w ostatnich dniach. Co w czasie upałów ma zrobić kierowca, gdy klimatyzacja w jego aucie jest niesprawna? Z pomocą przychodzą... dziadkowe sposoby. Dziadkowe, ale mocno skuteczne.

Upalne "lato" jak zwykle przyszło do Polski bez większej zapowiedzi. I uderzyło z pełną siłą. W miniony weekend temperatury dochodziły do 30 stopni Celsjusza w cieniu! Upał staje się jeszcze bardziej niemiłosierny w sytuacji, w której wsiadacie do auta. Szczególnie takiego, w którym klima nie działa.

Zobacz wideo 18-letni pirat drogowy pędził 175 km/h po obwodnicy Opola

Czemu klimatyzacja w samochodzie nie działa?

Powodów usterki może być naprawdę wiele. Być może układ jest nieszczelny i uciekł z niego czynnik, być może zatarła się sprężarka i przestała działać, a być może to kwestia elektroniki sterującej. Zwariowała i odcięła przycisk AC na konsoli. W świetle upałów kierowca nie ma jednak czasu na rozmyślania. Musi działać. Jak ulżyć sobie podczas podróży? Metod tak naprawdę jest kilka. I wszystkie są stare jak świat... motoryzacji. Doskonale znali je nasi ojcowie i dziadkowie.

Co zrobić, kiedy klimatyzacja nie działa?

Pomyślicie sobie, że wystarczy otworzyć wszystkie okna podczas jazdy? Rozwiązanie jest oczywiste. Tyle że niesie ze sobą tyle samo zalet, co wad. Otwarcie wszystkich okien prowadzi do powstania przeciągu. Ten da ulgę, ale chwilową. Może też bowiem doprowadzić do przeziębienia, ale także przewiania i paraliżu mięśni szyi czy twarzy lub zapalenia ucha. Pomysł ten lepiej zatem odrzucić i to już w przedbiegach. W zamian warto:

  • po dotarciu do zaparkowanego pojazdu należy otworzyć drzwi w pojeździe i odczekać nawet kilka minut. W takim przypadku temperatura uwięziona w pojeździe po prostu się uwolni.
  • kierujący po zajęciu miejsca w aucie i ruszeniu z miejsca może otworzyć szyby, uruchomić nawiew z maksymalną siłą i otworzyć okna. Z otwartymi oknami najlepiej jednak jechać zaledwie kilkadziesiąt sekund. Nie dłużej.
  • w czasie jazdy pozostawić otwarte jedno okno. I to też w taki sposób, żeby dostające się przez nie powietrze nie wiało bezpośrednio na jednego z pasażerów.

Działaj jeszcze zanim samochód się nagrzeje na słońcu

W samochodzie z niesprawną klimatyzacją dobrze jest też zapobiegać nagrzewaniu się wnętrza. I tu również kierowca ma do dyspozycji kilka sprawdzonych technik. Powinien pomyśleć m.in. o:

  • parkowaniu pojazdu tyłem do słońca. To przednia szyba szczególnie potęguje działanie promieni słonecznych.
  • parkowaniu samochodu w takim miejscu, w którym po powrocie do auta będzie panować cień.
  • założeniu na przednią i np. tylną szybę osłony przeciwsłonecznej. Ta zapobiegnie nagrzewaniu się wnętrza i starzeniu plastików. Teraz stosuje się specjalne osłony. Kiedyś pokrowce lub po prostu prześcieradła.
  • ulgę poczują również ci kierujący, którzy w aucie mają przyciemnione szyby z tyłu. Działają one na zasadzie osłony. Folia ogranicza dostęp do wnętrza pojazdu nie tylko oczom przechodniów, ale i promieniom słonecznym.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.