Przejście z wysepką. Kiedy należy ustąpić pierwszeństwa pieszemu?

Wielu kierowców z czystej przezorności ustępuje pierwszeństwa pieszym nawet wtedy, gdy nie ma takiej konieczności. Mowa tutaj o przypadku przejść z wysepką. Przepisy są w tej kwestii jasne.

Kwota mandatu za nieustąpienie pierwszeństwa wchodzącemu na przejście potrafi zjeżyć włosy na głowie. Wystarczy chwila nieuwagi, a nasze konto uszczupli się o 1500 zł. Zwłaszcza teraz, gdy policja coraz chętniej korzysta z dronów, szansa na otrzymanie bolesnej dla kieszeni kary staje się niezwykle wysoka.

Zobacz wideo

Z tego też względu wielu kierowców wręcz z przestrachem przejeżdża okolice przejść, bacznie obserwując każdego zbliżającego się pieszego. Niektórzy nawet decydują się prewencyjnie zatrzymać i czekać przed przejściem, aż niezmotoryzowany uczestnik ruchu dopiero do niego dotrze i zdecyduje się pokonać jezdnie. Na szczęście taka nadgorliwość należy do rzadkości. Inaczej jest jednak w przypadku przejść z azylem, czy też wysepką. Wielu zmotoryzowanych decyduje się zatrzymać, gdy zauważą przechodnia znajdującego się jeszcze na chodniku z lewej strony jezdni. Jest to jednak błąd.

Przejścia z wysepką. Pieszy ma pierwszeństwo, ale...

Zgodnie z art. 13 ust. 1a ustawy Prawo o Ruchu Drogowym:

Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju

Warto jednak podkreślić, że w przypadku przejść z wysepką sprawa ma się jednak nieco inaczej. Z art. 13 ust. 8 wynika, że przejście dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów na jezdni rozdzielony jest wysepką lub za pomocą innych urządzeń, jest traktowane jako odrębne przejście na każdym pasie ruchu. Oznacza to, że kierowca ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się po jego prawej stronie oraz na wysepce. W przypadku, w którym pieszy znajduje się jeszcze po lewej stronie jezdni, czy też jest w trakcie pokonywania "zebry" wytyczonej na przeciwległym pasie ruchu, kierowca nie musi czekać przed pasami i ustępować mu pierwszeństwa.

Oczywiście warto mieć na uwadze, że w obrębie każdego przejścia należy zachować należytą ostrożność i upewnić się, że nie narazimy nikogo na niebezpieczeństwo. Jeżeli widzimy, że pieszy dziarskim krokiem przechodzi, czy nawet przebiega przez pasy, zachowuje się w sposób budzący pewne zastrzeżenia itd., lepiej będzie odpowiednio zwolnić i zatrzymać się, niż narażać siebie i innych na nieprzyjemności.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.