Strata prawa jazdy także za granicą. Czy nowe przepisy już działają?

UE ma nowy pomysł. Chce, aby utrata prawa jazdy w jednym z państw członkowskich, przynosiła skutek także w każdym z pozostałych krajów. W tym celu powstanie ogólnoeuropejska baza policyjna. Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?

O nowych przepisach dla kierowców opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Polacy lubią podróżować po Europie. Czasami w celach turystycznych, a czasami zawodowych. Może się zatem okazać, że kierujący z Polski wpadnie w sidła zastawione przez zagranicznych policjantów. W takim przypadku może nie tylko dostać mandat, ale i stracić prawo jazdy.

Zobacz wideo 18-latek bez prawa jazdy prowadził pijany i uciekał policji

Jak wygląda procedura utraty prawa jazdy za granicą?

Dla przykładu w Niemczech można stracić prawo jazdy na miesiąc już w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości w mieście o 21 km/h. Na 3 miesiące uprawnienia straci osoba, która przekroczy szybkość jazdy o 61 km/h poza miastem. Jaki jest skutek utraty dokumentu za granicą? Te mogą być tak naprawdę dwa:

  • Po pierwsze może się okazać, że skoro kierowca stracił prawo jazdy za granicą, także za granicą będzie musiał je odzyskać. Tam trzeba będzie złożyć wniosek do odpowiedniego organu i odebrać dokument. W takim przypadku uprawnienia nie będą jednak ważne tylko w tym kraju. W Polsce czy każdym innym państwie UE ważne już będą. Kierowca po powrocie do kraju może też wyrobić duplikat dokumentu.
  • Po drugie może się okazać, że po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, organ zagraniczny prześle dokument wraz z decyzją o zatrzymaniu uprawnień do Polski. Polski organ może decyzję uznać i wstrzymać możliwość prowadzenia także w naszym kraju. Zatrzymanie uprawnień będzie obowiązywać w ramach czasowych określonych przez organ zagraniczny.

Odebranie prawa jazdy za granicą zazwyczaj kończy się... za granicą!

Warto wiedzieć jednak o tym, że obecnie stosowane jest przede wszystkim pierwsze rozwiązanie. Powód? Druga z procedur jest przewlekła. Jej wykonanie mogłoby trwać dłużej, niż okres zakazu. Dlatego stosuje się ją przede wszystkim w przypadku stałego odebrania uprawnień. Tyle że sytuacja jeszcze w tym roku się zmieni. A wszystko za sprawą pakietu Road Safety, który jest właśnie przygotowywany przez Parlament Europejski.

Na czym będzie polegać nowość? Przede wszystkim na stworzeniu systemu wymiany informacji. Po fizycznym zatrzymaniu polskiego prawa jazdy np. policjant w Niemczech wprowadzi taką informacją do ogólnoeuropejskiej bazy danych. To sprawi, że funkcjonariusz drogówki np. w Polsce będzie mógł sprawdzić stan uprawnień online i dowie się o zatrzymaniu dokumentu praktycznie natychmiast. Taka sama sytuacja będzie dotyczyła przypadku, w którym Polak straci prawo jazdy w Polsce. Nigdzie w Europie też nie pojedzie autem.

Kiedy w życie wejdzie ogólnoeuropejskie zatrzymanie prawa jazdy?

Wdrożenie rozwiązań z zakresu pakietu Road Safety jest planowane na lipiec lub sierpień 2024 r. Zatem nowa procedura jeszcze nie obowiązuje. Czy jest jednak szansa na to, że realnie zacznie obowiązywać jeszcze w te wakacje? Tu mam pewne wątpliwości. Bo jej stosowanie wymaga stworzenia wcześniej wspomnianego systemu. Bez niego przepisy staną się martwe. Poza tym koniecznością jest także ujednolicenie przepisów dotyczących przewinień, które będą skutkować utratą prawa jazdy. Na to również potrzeba czasu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.