Chwila nieuwagi i pojazd zniknie z CEPiK. Na zawsze! Kiedy automat ma prawo wyrejestrować auto?

Jeszcze w tym roku rozpocznie się procedura automatycznego wyrejestrowywania samochodów w Polsce. W tym materiale opowiem zatem o tym, czym tak właściwie są "martwe dusze" i kiedy będą kasowane z CEP.

O nowych przepisach dla kierowców w Polsce opowiadamy również w poradnikach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

W bazie CEPiK znajduje się około 27 mln pojazdów. Tyle aut jest zarejestrowanych w naszym kraju. Problem polega jednak na tym, że nawet 6 do 7 mln z nich to "martwe dusze". To auta, które od lat nie są eksploatowane i zostały wycofane z eksploatacji, ale bez wyrejestrowania. W tym roku baza CEPiK będzie porządkowana. "Martwe dusze" mają zostać z niej automatycznie wykasowane.

Zobacz wideo

Jakie samochody będą automatycznie wyrejestrowywane?

W tym punkcie pojawia się kilka kluczowych pytań od kierowców. A pierwsze dotyczy tego, czemu tak właściwie kasowanie "martwych dusz" jest tak kluczowe. Chodzi o uporządkowanie bazy CEPiK. Tak, aby móc łatwiej karać kierowców, którzy nie wykupili obowiązkowego OC dla auta. Chodzi też o to, aby tablice rejestracyjne zdjęte z nieeksploatowanych samochodów i wykorzystane do popełnienia przestępstwa nie utrudniały pracy organom ścigania.

Jakie będą kryteria kasowania "martwych dusz"? Z bazy CEPiK znikną przede wszystkim te pojazdy, które zostały zarejestrowane przed 14 marca 2005 r., a do tego nie posiadają ważnego badania technicznego i ważnej polisy OC. Dodatkowo, których rekordy w CEPiK nie były aktualizowane przynajmniej od dekady. Od dekady zatem nie zmieniły właściciela czy nie uzyskały dodatkowego wpisu w dowodzie rejestracyjnym.

Czy skasowanie "martwych dusz" oznacza skasowanie czarnych tablic rejestracyjnych?

Procedura automatycznego wyrejestrowywania pojazdów rozpocznie się w Polsce 10 czerwca 2024 r., czyli dokładnie za 5 miesięcy. I jak to zwykle bywa, strach kierowców ma duże oczy. Tym bardziej że kasowanie będzie automatyczne. Właściciel pojazdu nie będzie w żaden sposób informowany o wszczęciu procedury w przypadku jego auta.

Strach warto jednak wyciszyć. Szczególnie że gdy kierowca dochowuje obowiązków, a więc zarejestrował pojazd po zakupie, a do tego opłaca OC i dba o aktualność przeglądu, procedury obawiać się nie musi. Jego samochód nie zniknie z CEPiK, a tym samym nie zostanie de facto wyjęty spod prawa. Przy zachowaniu powyższych warunków automatycznego wyrejestrowania obawiać się nie muszą właściciele pojazdów z czarnymi tablicami rejestracyjnymi. Czarne oznaczenia nie będą wymazywane z automatu. Kasowanie będzie dotyczyć wyłącznie "martwych dusz", także tych z białymi tablicami.

Czy nadal można zostawić w aucie czarne tablice rejestracyjne?

Oczywiście nie jest też tak, że ustawodawca chce ułatwiać życie kierowcom, który kupią auto i pragną zostawić w nim czarne tablice rejestracyjne. Bo od 1 stycznia 2024 r. pojawił się nowy obowiązek. Zniknęło zgłoszenie zakupu (które czarne oznaczenia pozwalało zostawić), a pojawiła się obowiązkowa rejestracja. Rejestracja, w czasie której tablice trzeba zmienić na aktualne. Kupując auto z czarnymi tablicami po 1 stycznia i chcąc pozostać przy dotychczasowych oznaczeniach, kierowca musi się zatem liczyć z niewywiązaniem się z obowiązku i karą. Ta w przypadku osób prywatnych wynosi do 1000 zł.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.