Ford Fiesta na sportowo

Fiesta ST to już historia. Ford doszedł bowiem do wniosku, że auto jest zbyt niszowe. Firma nie chce jednak całkowicie rezygnować z posiadania w gamie żwawego malucha i na wybranych europejskich rynkach oferuje bardziej pikantną wersję 3-drzwiowej Fiesty

Jak zwykle przy takich okazjach, Ford przygotował dla swojego malucha nowy, bardziej agresywny pakiet aerodynamiczny, składający się w tym przypadku z nowego, przedniego zderzaka, szerszych progów, dużej lotki nad tylną szybą oraz tylnego zderzaka z dyfuzorem i podwójną końcówką układu wydechowego. W standardzie klienci otrzymają także 17-calowe, aluminiowe obręcze kół.

Pikantne Fiesty dostępne będą w dwóch wariantach kolorystycznych: białym Frozen White oraz niebieskim Performance Blue . W obu przypadkach mały Ford ozdobiony będzie kontrastującymi, sportowymi pasami biegnącymi przez całą długość nadwozia.

Nowości w kabinie pasażerskiej to m.in. sportowe, skórzane fotele z niebieskimi szyciami oraz skórzane wykończenie kierownicy, gałki zmiany biegów i dźwigni hamulca ręcznego.

Firma nie poprzestała jednak na zmianach kosmetycznych. Z pracującego pod maską, benzynowego Durateca o pojemności 1.6 l inżynierowie wycisnęli kilka dodatkowych koni mechanicznych. Teraz - najprawdopodobniej dzięki zastosowaniu części elementów z pakietu przygotowanego przez Mountune - zamiast 120, wolnossący silnik Forda rozwija teraz moc 134 KM oraz 160 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pozwala to na rozpędzenie się do setki w czasie 8,7 sek. (o 1,2 sek. szybciej niż w wersji 120-konnej oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej równej 195 km/h (o 2 km/h więcej niż do tej pory).

Nie wiadomo, czy pikantna odmiana Fiesty trafi do polskich salonów. Na razie oferowana jest w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Belgii i Wielkiej Brytanii.

ZOBACZ TAKŻE:

Ford Focus RS500 | Test wideo

Nowy Focus RS - hybryda 4x4?

Ford Focus - ogłoszenia

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.