Historia zna przypadki, że na polskich bazarach pojawiały się hollywodzkie superprodukcje na miesiąc przed światową premierą. Kupno pirackiego Windowsa nie jest problemem. Przeczytanie w sieci pilnie strzeżonego odcinka najnowszych przygód dzielnego Harry'ego Pottera w godzinę po otwarciu księgarni - proszę bardzo. Ale sprzedawanie na aukcji internetowej zderzaka do przyszłorocznego modelu BMW (i to w Niemczech!) jest dla mnie mistrzostwem świata. Oczywiście nie mamy żadnej gwarancji na to, że zderzak jest oryginalny i pochodzi z serii przedprodukcyjnej. Niemniej jednak ciekaw jestem jak bardzo wściekli muszą być szefowie monachijskiej firmy i czy pilnie szukają teraz przecieku w swoich strukturach.
Aukcję można obejrzeć tutaj . Oczywiście można też licytować, jak na razie cena jest przystępna - 5,5 euro.