W Radomiu ciągnik rolniczy spadł z naczepy. Kierowca za późno zahamował

Kierowca ciężarówki ostro zahamował. Ale ciągnik rolniczy na naczepie zatrzymać się nie chciał. Zerwał się z pasów i spadł na jezdnię. Potencjalnie ta sytuacja stworzyła bardzo realne zagrożenie. Niech zatem stanie się nauczką.

Wielu wydaje się, że największym wyzwaniem podczas załadowywania ciężarówki, jest upchnięcie jak największej ilości przedmiotów do przestrzeni ładunkowej. To jednak błąd. Bo dużo większym wyzwaniem i wręcz sztuką jest zabezpieczenie ładunku przed niekontrolowanym przemieszczaniem. Przekonał się o tym kierowca, który ciężarówką przewoził traktor w Radomiu.

Zobacz wideo 10-latek na hulajnodze elektrycznej wjechał wprost pod koła auta

Traktor spadł z platformy. Całe szczęście nikt nie został ranny

Niedzielny wieczór, ul. Żółkiewskiego w Radomiu poprowadzona w ciągu drogi krajowej nr 9, Mercedes Actros z naczepą typu platforma i ciągnik rolniczy stojący na naczepie. Kierujący w porę nie dostrzegł zmiany świateł. Musiał mocno zahamować. Traktor jednak hamować nie chciał. Zerwał się z pasów i spadł na lewy pas jezdni. "Położył się" na nim bokiem. Kierowcy ciężarówki nic się nie stało. Kierującemu, który stał na lewym pasie również. Dostrzegł w porę zagrożenie i przejechał autem do przodu.

Jak zakończyło się zatem to zdarzenie drogowe? 25-letni kierowca Mercedesa dostał mandat za spowodowanie kolizji. To oznacza co najmniej 1000 zł i 6 punktów karnych. A później... musiał oczekiwać na dźwig, który uniósł leżący ciągnik rolniczy. Dopiero wtedy pojazdy mogły odjechać z miejsca zdarzenia.

Zabezpieczajcie ładunki. I nie z obawy przed mandatem, a taką sytuacją

Jedna z głównych arterii wjazdowych do Radomia została zablokowana. Ciągnik został poważnie uszkodzony. To oznacza ogromne straty. Choć sytuacja i tak nie skończyła się tak tragicznie, jak mogła. Bo traktor mógł spaść na inne auto. Mógł też przebić się przez kabinę pasażerską ciężarówki. Tak, takie przypadki są znane! Radomski wypadek jest zatem drogą, ale nadal nauczką. Nauczką dla kolejnych przewoźników. Zabezpieczajcie ładunki. Nie róbcie tego w obawie przed mandatem, a raczej dbając o bezpieczeństwo. To powinno być właściwą motywacją.

Ile wynosi mandat za złe zabezpieczenie ładunku?

Mandaty za złe zabezpieczenie ładunku oscylują zazwyczaj w granicy 400 do 500 zł. Choć ITD lub policja mogą wlepić kierowcy grzywnę wynoszącą od 20 do nawet 3000 zł. Taką podstawę daje art. 97 ustawy Kodeks wykroczeń. Co ważne, kara może zostać wlepiona także prewencyjnie podczas rutynowej kontroli drogowej. Do jej wystąpienia nie jest wcale konieczne zdarzenie drogowe.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.