Legwany dla polskiego wojska. Właśnie dostarczono pierwsze egzemplarze "koreańskich hummerów"

Jeszcze w sierpniu 2023 roku polski rząd zamówił na potrzeby wojska niemal 400 lekkich pojazdów rozpoznawczych LPR. Mowa o "spolszczonych" Kiach KLTV, których dostarczeniem i dostosowaniem do wymogów naszej armii zajmie się PGZ-Rosomak. Pierwsza transza koreańskich opancerzonych wozów właśnie trafiła do naszego kraju.

Polscy żołnierze powoli żegnają wysłużone i przestarzałe Honkery. Wkrótce w ich ręce zostaną przekazane zupełnie nowe Legwany. Właśnie taką nazwę otrzymały lekkie pojazdy rozpoznawcze LPR, które 14 sierpnia 2023 roku zostały zamówione przez Agencję Uzbrojenia. Umowa podpisana z konsorcjum PGZ-Rosomak zakłada dostawę do 2030 roku blisko 400 opancerzonych pojazdów opartych o Kię KLTV. Pierwsze z koreańskich wozów właśnie dopłynęły do Polski.

Zobacz wideo

Legwany dla Polskiego wojska. Bazą są "koreańskie Hummery"

"W związku z realizacją celu kontraktu podpisanego w sierpniu 2023 r. z Agencją Uzbrojenia na dostawę lekkich pojazdów rozpoznawczych LPR 4x4 dla Wojska Polskiego, po kilku tygodniach podróży morskiej Legwany dopłynęły do Gdańska i dzisiaj są już u nas" - poinformował na swoim facebookowym profilu Rosomak S.A.. Egzemplarze modelu KLTV, który przez swoje podobieństwo do amerykańskiego HMMWV zyskał nazwę "koreańskiego Hummera", czeka teraz parę zmian.

Pojazdy, które trafiły do zakładów Rosomaka w Siemianowicach Śląskich, zostaną poddane odpowiednim modyfikacjom. Pozwolą one dostosować maszyny pod wymagania polskiego wojska. Jest to część wartego ok. 1,2 mld zł kontraktu. Co więcej, w jego ramach do Polski stopniowa przenoszona będzie produkcja poszczególnych komponentów. W pierwszej kolejności dojdzie do transferu technologii produkcji nadwozi.

Kia KLTV. Co wiemy o bazie dla Legwanów?

Koreański Hummer mierzy ok. 5 m długości. Napędza go silnik Diesla o oznaczeniu D6EB, rozwijający mocy 225 KM i 500 Nm momentu obrotowego, który współpracuje z ośmiostopniowym automatem. Rzecz jasna nie zabrakło napędu na cztery koła. Pojazd rozpędza się do 130 km/h, a na jednym baku jest w stanie pokonać maksymalnie 640 km. Dodatkowo został wyposażony w centralny system pompowania kół, a także opony typu runflat.

Kia KLTVKia KLTV Fot. Facebook (Rosomak S.A.)

Legwany będą wyposażone w obrotnicę na dachu, umożliwiającą montaż karabinu kal. 12,7 mm, 7,62 mm lub granatnika 40 mm. Co więcej, opancerzenie zapewnia ochronę balistyczną na poziomie II wg STANAG 4569, a więc jest w stanie powstrzymać m.in. przeciwpancerno-zapalające pociski kalibru 7,62×39 mm. Jak informuje Polska Grupa Zbrojeniowa, dopuszczalna masa pojazdu wynosi ok. 5,7 t, "co umożliwia wypełnienie luki pomiędzy lekkimi pojazdami o DMC do 3,5 t, a ciężkimi konstrukcjami na bazie platformy WARAN 4×4".

Wszyscy, którzy są zainteresowani obejrzeniem koreańskich maszyn na żywo, będą mieli do tego okazję już w przyszłym tygodniu. Będą one wystawione przez Rosomaka podczas międzynarodowych targów Polscecure organizowanych w Kielcach w dniach 23-25 kwietnia.

Czy kupno koreańskiego sprzętu to dobry ruch?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.