Zapłaci 15 tys. zł grzywny. Wszystko przez to, że nie wyczyścił szyb

Kierowca zatrzymany przez policję niedaleko szwedzkiego miasta Eskilstuna przekonał się na własnej skórze, jak kosztownym może okazać się nieoczyszczenie szyb z lodu. Wkrótce będzie musiał zapłacić 40 tys. koron grzywny (ok. 15 tys. zł).

Wnioskując po przypadku 62-letniego kierowcy ze Szwecji, niektórzy polscy zmotoryzowani nie powinni narzekać na wysokość mandatów, które obowiązują w naszym pięknym kraju. Jak bowiem informuje Interia, powołując się na informacje przekazane przez agencję Siren, mężczyzna będzie musiał wkrótce zapłacić grzywnę w wysokości 40 tys. koron (ok. 15,4 tys. zł). Zacznijmy jednak od początku.

Zobacz wideo

62-latek z grzywną na ponad 15 tys. zł. Wszystko przez niewyczyszczone szyby

Mężczyzna został przyłapany przez policjantów na jednej z polnych dróg niedaleko miasta Eskilstuna, mieszczącego się na zachód od Sztokholmu (region administracyjny Södermanland). Stróżów prawa zaniepokoił lód, jaki zalegał na przedniej i bocznych szybach pojazdu 62-latka. Rzecz jasna prowadzenie pojazdu w takich okolicznościach jest niezwykle niebezpieczne. Zatrzymany miał jednak złamać przepisy nie tyle przez swoje lenistwo, a raczej przez brak skrobaczki. Miał bowiem w obecności funkcjonariuszy oczyszczać szyby za pomocą tabakiery.

Policjanci zgłosili sprawę do sądu, który wymierzył 62-latkowi stosowną do jego zarobków karę. Jak wynika ze szwedzkich przepisów, kwota grzywny ustalana przez sąd zależy od wysokości dochodów oskarżonego. W tym przypadku mężczyzna został ukarany 40-krotnością ustawowej stawki dziennej, która w Szwecji wynosi 1000 koron. Oznacza to, że kierowca będzie musiał zapłacić w przeliczeniu na złotówki kwotę ok. 15,4 tys. zł.

Mandat za nieodśnieżenie samochodu. Jaką wysokość ma w Polsce?

Zgodnie z art. 66. ust.1 pkt. 1 i 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:

1)  nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.
5) zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu.

Jazda nieodśnieżonym autem lub takim, którego kierowca ma ograniczone pole widzenia ze względu na zamarznięte szyby, jest więc wykroczeniem. Do niedawna za jego popełnienie groził mandat w wysokości 500 zł. W 2023 roku kwota grzywny wzrosła do 3000 zł! Dodatkowo na konto kierowcy może trafić 12 punktów karnych. To nie wszystko. Policjanci mogą ukarać kierowcę także za nieodśnieżenie świateł oraz kierunkowskazów (300 zł mandatu i 8 punktów karnych), a także za nieodśnieżenie tablic rejestracyjnych (500 zł mandatu i 8 punktów karnych).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.