Wyrok dla kierowcy ciężarówki, który przeciwstawił się aktywistom. Mężczyzna stracił pracę

Kierowca ciężarówki, który w lipcu tego roku został zablokowany przez działaczy "Letzte Generation" na jednej z ulic w niemieckim Stralsund, usłyszał wyrok. Mężczyzna nie czekając na przyjazd policji, postanowił przeciwstawić się aktywistom, siłą ich rozganiając.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do różnego rodzaju manifestacji i protestów proekologicznych aktywistów. Mimo iż idea dbania o naszą planetę jest jak najbardziej godna pochwały, tak często sposoby zwrócenia uwagę na m.in. kwestię zmiany klimatu, są bardzo kontrowersyjne. Jednym z nich jest blokowanie ulic. Niestety, ta bardzo popularna wśród działaczy praktyka doprowadza do nieprzyjemnych spięć z kierowcami. Uczestnikiem jednego z takich drogowych dramatów był niemiecki szofer, który siłą rozgonił protestujących. Niedawno usłyszał wyrok.

Zobacz wideo

Niemiecki kierowca ukarany. Stracił pracę, otrzymał grzywnę i zakaz prowadzenia pojazdów

Do zdarzenia doszło jeszcze w lipcu na jednej ulic niemieckiego miasta Stralsund (północny wschód kraju). Działacze "Letzte Generation" zablokowali trasę, co bardzo nie spodobało się kierowcy ciężarówki. Mężczyzna, nie czekając na przyjazd służb, wysiadł z szoferki i siłą zaczął przepychać aktywistów z jezdni. Gdy nie przynosiło to oczekiwanych rezultatów, postanowił użyć do tego swojego Mercedesa. Finalnie udało mu się ominąć protestujących, jednak po kilku godzinach został zatrzymany przez służby.

 

Jak donosi redakcja portalu 40ton.net, 41-letni szofer usłyszał zarzuty stosowania wymuszenia, usiłowania uszkodzenia ciała, a także świadomego naruszenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Oczywiście, nie trzeba było długo czekać na reakcję pracodawcy, który postanowił zwolnić mężczyznę. Niedawno szofer został również prawomocnie skazany. Sąd ukarał go grzywną w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia w byłym już miejscu pracy, a także nałożył na niego roczny zakaz prowadzenia pojazdów.

Co ciekawe, w tej samej sprawie toczy się także drugie postępowanie, które jednak wymierzone jest przeciwko samym działaczom. Sześć osób usłyszało podobny zarzut, co sam kierowca, a więc zastosowanie wymuszenia. Mogą także odpowiedzieć za przekroczenie prawa do protestu. Niestety do tej pory nie ukarano żadnego z oskarżonych. Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.