Gra w butelkę. Krewkiemu pasażerowi puściły nerwy. "Co za szaleństwo"

Za kierownicą łatwo można stracić panowanie na emocjami. Ten pasażer postanowił dać upust swoim, rzucając pod koła wyprzedzającego go auta butelką. Piękne świadectwo kultury osobistej.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Niestety, zdążyliśmy się już przyzwyczaić do agresji oraz braku kultury na polskich drogach. Krewcy kierowcy często dają upust swoim emocjom w mało szlachetny sposób. Tym razem trafiono jednocześnie na osobę zaśmiecającą otoczenie.

Zobacz wideo Goodwood Festival of Speed - wizyta na jednej z najlepszych imprez motoryzacyjnych na świecie [AUTOPROMOCJA]

Spory ruch na drodze. Rowerzysta nie pomagał

Nagranie z popularnego kanału w serwisie YouTube, STOP CHAM pojawiło się w sieci w piątek, 12 października. Zdarzenie miało miejsce na ruchliwym odcinku drogi krajowej nr 40 między A4, a Pyskowicami (woj. śląskie). Autor nagrania oraz właściciel kamery rejestrującej rozpoczął manewr wyprzedzania, jednak ze względu na obecność rowerzysty na trasie pozostali uczestnicy ruchu znacząco hamują i brakuje miejsca, na "wklejenie się" między szereg samochodów.

Puściły hamulce. Zza szyby poleciała butelka

Kierującemu oraz pasażerom znajdującym się przed nagrywającym taka sytuacja jednak zbytnio się nie spodobała. "Natrętne" próby wyprzedzenia Laguny spotkały się z wyjątkowo mocnym zdenerwowaniem. W pewnym momencie osobie znajdującej się na tylnym siedzeniu nerwy puściły ostatecznie i postanowił je wyładować szklaną butelką.

I nie, tym razem nie chodzi o jej opróżnienie, a o zwyczajne zaśmiecenie otoczenia. Opakowanie od napoju zostało rzucone tuż przed wyprzedzającym je kierowcą. Na szczęście ominęła auto i wylądowała na poboczu. Internauci w komentarzach pod filmem ponownie nie zawiedli.

 
Tu trzeba stanąć po stronie nagrywającego. Przytomnie zauważył rowerzystę, uniknął niebezpiecznej sytuacji w szczególności dla rowerzysty i zreflektował sie zjeżdżając. Wszystko bardzo ładnie

- głos rozsądku jednego z komentujących.

Oczywiście nie zabrakło też mniej wybrednych wypowiedzi, których jednak nie chcemy przytaczać. Jedno jest pewne. Agresja rodzi agresję. Dopóki nie zaczniemy panować nad negatywnymi emocjami, ta spirala nienawiści będzie się tylko nakręcać. Dokumentujmy przypadki podobnych zdarzeń, jak ukazanych w tym wideo. Źródło: STOP CHAM

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.