Nocna przejażdżka z trzema promilami w organizmie. Ofiarami ogrodzenie i znak drogowy

Blisko trzy promile alkoholu miał w swoim organizmie kierowca alfy romeo zatrzymany we wtorek przez drogówkę z Jasła. Na szczęście, mimo swojego upojenia, kierowca nie doprowadził do tragedii. Jego jedynymi ofiarami stały się znak drogowy oraz ogrodzenie.

Pijani kierowcy to prawdziwa plaga. W pierwszej połowie 2023 roku policja zatrzymała już ponad 48 tys. zmotoryzowanych, którzy usiedli za kierownicę po alkoholu. Niestety, możemy być pewni, że liczba ta jeszcze wzrośnie. Tegoroczne statystyki podwyższył ostatnio 41-latek, którego stróże prawa zatrzymali w miniony wtorek. Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo

Prawie trzy promile alkoholu w organizmie 41-latka

Do zatrzymania mężczyzny doszło około godz. 22.30. Policjanci drogówki z Jasła podczas patrolowania ulic w miejscowości Szebnie, natknęli się na niepokojąco prezentującą się Alfę Romeo. Miała uszkodzone lusterko, zderzak oraz kompletnie pokiereszowane koło. Dodatkowo pojazd nie miał przedniej tablicy rejestracyjnej. Oczywiście funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.

Kiedy podeszli do samochodu, od razu zauważyli, że siedzący za kierownicą mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Jak przekazuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Jaśle mł. asp. Daniel Lelko - "Badanie alkomatem wskazało u niego ponad 2,7 promili. Policjanci zapytali go o powstałe uszkodzenia na pojeździe. 41-latek przyznał się do wjechania w znak drogowy oraz ogrodzenie na ul. Fabrycznej w Jaśle". Na szczęście mężczyzna grzecznie współpracował z funkcjonariuszami i dokładnie wskazał miejsce kolizji. Tam też znaleziono zaginioną tablicę rejestracyjną, która leżała tuż obok uszkodzonego znaku. 

Młodszy aspirant Lelko poinformował, że funkcjonariusze już na miejscu odebrali mężczyźnie prawo jazdy, a samochód, którym kierował, został odholowany na policyjnym parkingu. Jak dodaje oficer prasowy - "Za popełnione przestępstwo oraz wykroczenia, mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, będzie teraz odpowiadał przed sądem".

Jaka kara za prowadzenie po alkoholu?

Na każdego kierującego, który wsiada za kółko po alkoholu, czekają surowe kary. Za jazdę w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi utrata prawa jazdy na okres od sześciu miesięcy do trzech lat, do 5 tys. zł grzywny i 15 punktów karnych. Z kolei za jazdę w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila), co traktowane jest już nie jako wykroczenie, a przestępstwo, kierowca może stracić prawo jazdy na okres od roku do 15 lat, otrzymać do 60 tys. zł grzywny, 15 punktów karnych, a także trafić do więzienia na pięć lat.

Więcej o:
Copyright © Agora SA