Pani w bentleyu mówi "bentliii". To się musiało tak skończyć, internet oszalał

Możliwe, że natknęliście się już na to nagranie w najmniej oczekiwanym miejscu i w najmniej spodziewanej konfiguracji. Pani z bentleya stała się viralem, a przeróbki tego nagrania zdobywają kolejne szczyty absurdu.

Więcej wiadomości ze świata i Polski znajdziesz na stronie głównej gazeta.pl. Ostatnio jesteśmy zewsząd bombardowani nieprzyjemnymi i męczącymi wiadomościami. Dlatego na ten długi weekend mamy dla was coś na rozluźnienie. Motoryzacyjna (i chyba nie tylko) strona internetu ma nowego virala. Nagranie z blondynką w limuzynie bentleya stało się hitem sieci i krąży po YouTubie, TikToku i Instagramie. Rzadko jednak w swojej oryginalnej formie. Kreatywni internauci prześcigają się w przeróbkach.

Pani w bentleyu mówi "bentliii" i dotyka różnych rzeczy

Oryginalne nagranie pojawiło się na kanale pewnego zagranicznego dealera samochodów, który specjalizuje się w tych najdroższych i najbardziej luksusowych modelach przeróżnych marek. Sprawdziliśmy ten kanał, auta prezentowane są tam właśnie w podobnej formule. Często absurdalnie, wyraźnie z przymrużeniem oka i na luzie. Nagranie nie jest na poważnie. Jeśli zastanawia was, skąd taka wymowa, to jest to na pewno część tej konwencji, a także pochodzenia. Na innych nagraniach pani mówi po rosyjsku.

Skąd w ogóle pomysł na taki film? Wszystko wygląda absurdalnie, ale, wbrew pozorom, ma to dużo sensu. W takich detalach tkwi sekret marek luksusowych. To już taka półka, gdzie nie pyta się o cenę, bo ta nie gra większej roli. Jeśli ktoś przychodzi po bentleya, to znaczy, że go na takie auto po prostu stać. Kierowane są w końcu do tych najbogatszych klientów, szukających samochodu, który zaznaczy ich status i prestiż. Ten podkreślany jest właśnie takimi rzeczami jak chłodny metal, połacie skóry i najprawdziwsze drewno. Klienci marek luksusowych są w stanie za to zapłacić każde pieniądze. Miałem okazję jeździć bentleyami i muszę przyznać, że rzeczywiście coś w tym jest.

 

Internet zalała fala przeróbek tego filmu. Każda kolejna lepsza

Internet dosłownie oszalał na punkcie tego nagrania, a jeśli zaglądacie na media społecznościowe, to możliwe, że już je widzieliście. Na 90 proc. nie w tej formie, którą wrzuciliśmy powyżej. Twórcy prześcigają się w kreatywnych i zabawnych przeróbkach i punktują absurd filmiku. Przeróbek jest mnóstwo, z "bentliii" zestawiono już chyba każdy samochód. W zabawę zaangażowali się nawet dealerzy marek popularnych. Widziałem, jak pewien Amerykanin przedstawiał w ten sposób swoim klientom nową toyotę highlander, Jednak w naszej redakcji zdecydowanym faworytem jest nagranie z... wojskowym humvee.

Jest ich jednak znacznie więcej. Hitem są też przeróbki ze starymi i prostymi samochodami. Podkreślanie kontrastu między autami bardzo spodobało się internautom. Poniżej nagranie z serbską zastavą.

Jest też malezyjski proton i pani, która ubrała się podobnie do tej z oryginału:

Która przeróbka jest waszą ulubioną? Ciekawi jesteśmy, jak do całej tej internetowej akcji podchodzi sam Bentley. Marka raczej nie musi się reklamować. Mimo światowego kryzysu producenci luksusowych samochodów notują rekordy. Również Bentley. W 2022 r. Brytyjczycy sprzedali 15 714 samochodów, to o cztery procent więcej niż w 2021 r., kiedy padł poprzedni rekord sprzedaży.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.