mObywatel 2.0 - zmiany dla kierowców. Kto nie musi wozić ze sobą prawa jazdy?

Rządowa aplikacja mObywatel przechodzi właśnie do historii. Ale nie dlatego, że się nie sprawdziła. Dlatego, że pojawiła się jej nowa wersja mObywatel 2.0. Jakie zmiany wprowadza? Jest kilka kluczowych dla kierowców.

Więcej ciekawostek dotyczących kierowców w Polsce znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Aplikacja mObywatel zadebiutowała niespełna 6 lat temu. Cel jej wprowadzenia był prosty. Chodziło o cyfryzację podstawowych dokumentów wykorzystywanych przez obywateli i umieszczenie ich w jednym wirtualnym portfelu w komórce. Czy pomysł się sprawdził? Ocenia się, że dziś z aplikacji korzysta nawet 10 mln osób. To oznacza spory sukces. 6 lat to jednak w świecie cyfrowym szmat czasu. Właśnie dlatego rządzący zdecydowali się na lifting programu.

W aplikacji mObywatel można posiadać wirtualny dowód osobisty, prawo jazdy, sekcję dotyczącą pojazdu, podgląd wystawionych recept czy nawet legitymację studencką, poselską lub emeryta.
Zobacz wideo Podczas egzaminu na prawo jazdy utknął na przejeździe kolejowym

Nowości w aplikacji mObywatel 2.0. Na co mogą liczyć kierowcy?

Na rządowej stronie można przeczytać, że podczas prac nad aplikacją mObywatel 2.0 kluczowe były kwestie interfejsu. Chodziło o bardziej intuicyjne korzystanie z programu w życiu codziennym. Na tym jednak nie koniec. Bo wraz z prezentacją aktualizacji, pojawi się też kilka nowych funkcji. W tym część dotycząca kierowców. Mowa konkretnie o:

  • wyłącznie cyfrowym dowodzie osobistym – ten będzie miał nadany swój własny numer oraz datę ważności. Będzie funkcjonował niezależne od plastikowego dokumentu. Nowością stanie się także to, że pojawi się ustawowy obowiązek akceptowania mDowodu. Dziś bywa z tym różnie.
  • tymczasowym prawie jazdy – dokument będzie nadawany kierowcy zaraz po uzyskaniu uprawnień do kierowania pojazdami lub rozszerzeniu uprawnień już posiadanych. Dzięki temu kierowca niedługo po uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu na prawo jazdy będzie mógł w pełni legalnie zasiąść za kierownicą pojazdu. Nie będzie musiał czekać na odebranie prawa jazdy. Tymczasowe prawko będzie ważne przez 30 dni.
  • opcji Bezpieczny autokar – ta pozwoli na sprawdzenie aktualności badań technicznych i OC pojazdu, którym np. dzieci mają udać się na wypoczynek.

mObywatel 2.0 i mPrawo jazdy. Tu nie zmienia się... nic

Co aplikacja mObywatel 2.0 zmienia zatem tak naprawdę dla kierowców? Szczerze to w chwili obecnej niewiele... mPrawo jazdy było dostępne już wcześniej. Nadal z opcji mogą korzystać wszyscy kierowcy, którzy posiadają uprawnienia do kierowania pojazdami nadane w Polsce lub zamienili zagraniczne prawo jazdy na polskie. To jednak żadne ułatwienie, bo dziś przecież prawka nie trzeba ze sobą wozić wcale. Wystarczy dowód osobisty (i wcześniej również policjantom wystarczył ten w aplikacji mObywatel). Ta funkcjonalność aplikacji zatem nie wprowadza zasadniczego ułatwienia.

Warto pamiętać o tym, że prawa jazdy nie trzeba wozić przy sobie tylko na terenie Polski. Poza naszym krajem przepisy nie obowiązują. Kierujący nadal musi mieć dokument przy sobie. Inaczej zagraniczni funkcjonariusze nie zweryfikują jego uprawnień.

Kiedy pojawi się tymczasowe prawo jazdy w aplikacji mObywatel?

Na prawdziwą rewolucję, a więc tymczasowe prawo jazdy, trzeba jeszcze trochę poczekać. Do kiedy? Przedstawiciele rządu mówią o uruchomieniu jej w sierpniu tego roku. Termin ten traktowałbym jednak raczej ostrożnie. Po pierwsze dlatego, że z dotrzymywaniem słowa u rządzących bywa różnie. Po drugie dlatego, że tymczasowe prawo jazdy wymaga kilku zmian w systemie CEPiK (z którego w końcu "zaciąga" informacje). Podstawowa dotyczy tego, że dziś dane w bazie są aktualizowane raz w tygodniu. Prawie natychmiastowe uzyskiwanie uprawnień do kierowania chociażby z tego powodu może nie być takie łatwe...

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.