Mandat za brak prawa jazdy. Zawsze to aż 1500 zł? Czy trzeba mieć dokument?

Brak prawa jazdy nie zawsze oznacza mandat i poważne konsekwencje. Bo czasami kierowca nie poniesie żadnych konsekwencji. I to nie z uwagi na łagodne podejście policjantów, a działanie powszechnych przepisów.

Porady w zakresie stosowania polskich przepisów drogowych znajdziesz również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Wyobraźmy sobie taki scenariusz: policja zatrzymuje pojazd do kontroli drogowej. Wtedy okazuje się, że kierowca nie posiada prawa jazdy. Jakie konsekwencje oznacza taki scenariusz? Mówiąc językiem artystycznym, taka sytuacja z prawnego punktu widzenia może mieć różne barwy. A scenariusze są przede wszystkim dwa.

Zobacz wideo Wyprzedził radiowóz tuż przed pasami i stracił prawo jazdy. Uzbierał 29 punktów w 18 sekund

Brak prawa jazdy w czasie kontroli oznacza mandat?

Po pierwsze może się okazać, że kierowca ma uprawnienia do kierowania pojazdami, ale nie wziął z domu dokumentu potwierdzającego ten fakt. W przypadku prowadzącego, który posiada polskie prawo jazdy, sytuacja nie stanowi żadnego problemu. Policjanci wezmą bowiem od kierującego dowód osobisty, spiszą z niego numer PESEL i wprowadzą go do komputera zamontowanego w radiowozie. Połączą się tym samym z bazą CEPiK i sprawdzą aktualność uprawnień. Tyle że mechanizm ten działa w przypadku polskiego prawa jazdy w Polsce. Za granicą przestaje obowiązywać.

Problem zaczyna się w sytuacji, w której policjanci zatrzymają kierowcę, który posiada prawo jazdy, ale zagraniczne. W takim przypadku nie ma możliwości weryfikacji uprawnień w bazie CEPiK. Bo w niej zapisu w tej sprawie nie będzie. Co to oznacza? Zatrzymany kierujący może poprosić kogoś o dostarczenie dokumentu na miejsce kontroli drogowej. W takim przypadku kara będzie symboliczna. Kierowanie pojazdem przez osobę nieposiadającą przy sobie wymaganych dokumentów oznacza mandat 100 zł. W innym przypadku policjanci nie będą w stanie zweryfikować uprawnień kierowcy. A to oznacza:

  • konieczność zatrzymania prowadzącego do czasu wyjaśnienia sprawy,
  • ukaranie prowadzącego za brak uprawnień, a nie brak dokumentu.

Prowadzenie, ale bez uprawnień. To nie tylko mandat

Po drugie może się okazać, że kierowca w czasie kontroli drogowej nie będzie w stanie pokazać prawa jazdy, bo go nie posiada lub stracił. To oznacza z prawnego punktu widzenia prowadzenie pojazdu bez uprawnienia. To uruchamia z kolei art. 94 ustawy Kodeks wykroczeń. Tu możliwe są aż trzy typy potencjalnych konsekwencji. Mowa o:

  • mandacie wynoszącym co najmniej 1500 zł. Grzywna może sięgnąć 5 tys. zł w przypadku mandatu wystawionego przez policjantów i 30 tys. zł w przypadku kary wlepionej przez sąd – art. 94 par. 1 ustawy KW.
  • obligatoryjnym zakazie prowadzenia pojazdów. Sprawa musi zatem trafić do sądu – art. 94 par. 3 ustawy KW.
  • karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, przy czym wykonanie kary może zostać warunkowo zawieszone. Dotyczy to przypadku, w którym kierujący złamie zakaz prowadzenia pojazdów – art. 244 ustawy Kodeks karny.

Kody ograniczeń a kara za brak prawa jazdy

Na koniec jeszcze jedna uwaga. Bo prowadzenie bez uprawnień to nie tylko brak prawa jazdy. To też sytuacja, w której np. kierujący ma wpisany do dokumentu tzw. kod ograniczeń. Ten pojawia się w rubryce o nr 12 znajdującej się na odwrocie. Kody określają warunki, pod którymi prowadzący może zasiąść za kierownicą. Ich złamanie oznacza konsekwencje opisane powyżej w punkcie drugim.

Kod 01.01 wymaga jazdy w okularach, kod 01.02 jazdy w soczewkach kontaktowych, kod 01.06 jazdy w okularach lub szkłach kontaktowych, a kod 02.01 jazdy w aparacie słuchowym jednousznym.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.