Wrednie zajeżdżała drogę kierowcy ciężarówki, by później zgłosić uszkodzenie lusterka. Sama dostała mandat

Kierująca uchwycona na nagraniu opublikowanym na youtube'owym kanale" Bandyta z kamerką" należy do wyjątkowo podłego rodzaju zmotoryzowanych. Na szczęście karygodne zachowanie nie uszło jej na sucho.

Na polskich drogach nie brakuje wszelkiego rodzaju piratów, szeryfów, mistrzów prostej itd. Można odnieść wrażenie, że za kierownicami często zasiadają osoby, które nigdy nie powinny się tam znaleźć. Niestety, ze względu na swoje urażone ego czy też chęć zemsty, często doprowadzają do niebezpiecznych sytuacji. Nagranie opublikowane na kanale "Bandyta z kamerką" pokazuje, że jedyną skuteczną bronią w walce z takimi delikwentami jest wideorejestrator. Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Nieskuteczna zemsta zakończona mandatem

Na początku materiału widzimy, jak kierowca ciężarówki pokonuje łuk na zwężonym odcinku trasy. Jak wspomina sytuację w opisie filmiku - "Kobieta trzy lata temu pchała się na zwężce lewym pasem ze znacznie wyższą prędkością, a że lewy pas był o szerokości 1,9 m, to wyjechałem troszkę do środka, żeby poczekała, aż się zwężka skończy, żebym nie musiał po krawężnikach uciekać, żeby mnie nie otarła". Po przejechaniu zwężonego odcinka niecierpliwa kierująca wyprzedziła kierowcę ciężarówki, po czym zaczęła przed nim mściwie hamować.

 

Kobieta wielokrotnie zajeżdżała drogę szoferowi, usiłując doprowadzić do kolizji. Jak wspomina kierowca - "Zgłosiła, że prawe lusterko sobie zarysowała o róg mojej naczepy. A ja miałem filmik, jak ładnie jechałem swoim pasem i jak mi zaczęła hamować, a ja unikam kolizji". Po obejrzeniu materiału policjanci nie mieli wątpliwości, po czyjej stronie leży wina. Wkrótce agresywna kobieta została ukarana mandatem w wysokości 500 zł oraz 6 punktami karnymi.

Kierująca Toyotą oprócz próby zemszczenia się, mogła także usiłować wyłudzić odszkodowanie, co jest traktowane jako przestępstwo. Zgodnie z art. 298 Kodeksu karnego - "Kto, w celu uzyskania odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia, powoduje zdarzenie będące podstawą do wypłaty takiego odszkodowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.