Wyprzedzała, gdy kierowca Passata zechciał tego samego. Doprowadził do dachowania

Na youtube'owym kanale "Bandyta z kamerką" pojawiło się nagranie przedstawiające przebieg manewru wyprzedzania w wykonaniu autorki materiału. Niestety, zakończył się on dramatycznie.

Do zdarzenia doszło 1 marca, na drodze krajowej nr 91 niedaleko Fletnowa, prowadzącej do miejscowości Nowe (woj. kujawsko-pomorskie). Kierująca przystąpiła do wyprzedzania ciężarówki, po czym pokusiła się o wyprzedzenie kolejnych dwóch pojazdów. Niestety, manewr zakończył się katastrofą. Więcej podobnych materiałów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wyprzedzanie zakończone dachowaniem

Gdy kobieta miała już wyprzedzić kolejne dwa pojazdy, Mercedesa W201 oraz jadącego za nim Volkswagena Passata, zarejestrowane na ukraińskich tablicach kombi nagle, bez sygnalizowania zamiaru zmiana pasa ruchu, odbiło w lewo, zajeżdżając drogę kobiecie. Ta nie chcąc doprowadzić do pewnej kolizji, nagle skręciła, tracąc panowanie nad pojazdem. Samochód po zjechaniu na pobocze dachował. Co najważniejsze, kierująca przeżyła.

 

Jak wynika z informacji zawartych w opisie filmiku kierowca Passata "nie poczuł się do odpowiedzialności i zbiegł z miejsca zdarzenia". Nagranie trafiło już na policję, jednak nie wiadomo, czy udało się zidentyfikować kierowcę Volkswagena. Na szczęście, ubezpieczyciel wypłacił kobiecie odszkodowanie.

Zgodnie z art. 24 pkt. 2 kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania. Kierowca Passata, który przystąpił do wyprzedzania Mercedesa, nie dopełnił tego obowiązku. Ponadto nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania poprzez włączenie kierunkowskazu, przez co kierująca nie miała odpowiednio dużo czasu na szybką reakcję.

Wydaje się, że kobieta niepotrzebnie ryzykowała, wyprzedzając na raz tak wiele pojazdów, pozostając ciągle na lewym pasie. Jadący za nią kierowca, który także wyprzedził ciężarówkę, zdecydował się wrócić na prawy pas. Kierująca powinna wziąć z niego przykład. Możliwe, że dzięki temu prowadzący Passatem mógłby ją wcześniej dostrzec i nie dopuścić do powstania tego zdarzenia.

Warto pamiętać, że podczas wyprzedzania kierujących nadal obowiązują ograniczenia prędkości. W przypadku zbyt szybkiej jazdy kierowca ma zdecydowanie mniej czasu na odpowiednią reakcję. Co więcej, tak jak w omawianym przypadku, przy wysokiej prędkości gwałtowny ruch kierownicą może doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem, co często skutkuje poważnymi konsekwencjami.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.