Chiński Rolls-Royce zabija ceną. To najdroższy samochód w tym kraju

Na targach motoryzacyjnych w Szanghaju właśnie zadebiutowała nowa generacja najbardziej prestiżowej limuzyny z Państwa Środka. Chodzi o Hongqi L5, która kosztuje prawie milion dolarów.

Skojarzenia z brytyjskim Rolls-Roycem są nieprzypadkowe. Hongqi L5 pełni podobną funkcję w Chinach. To oficjalna rządowa limuzyna i wizytówka chińskiego przemysłu motoryzacyjneg, której używają lokalni politycy. Hongqi L5 jest wyznacznikiem chińskiego prestiżu. W przeszłości limuzyny Hongqi L5 w wersji bez dachu zostały też sprezentowane przez chiński rząd białoruskim oficjelom, którzy używają ich w trakcie parad wojskowych. Marka Hongqi oczywiście należy do chińskiego koncernu, którego właścicielem jest skarb państwa: FAW Car (First Automobile Works).

Więcej wiadomości na temat nowych samochodów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

 

Hongqi L5 wygląda jak połączenie Rolls-Royce'a z Wołgą

Kiedy spojrzymy na sylwetkę limuzyny, trudno zaprzeczyć, że jej projektanci musieli inspirować się Rolls-Roycem. Akurat mnie przypomina połączenie modelu Sillver Seraph z Wołgą GAZ-21. Ciekawostką jest długość nadwozia Hongqi L5, która wynosi dokładnie 5555 mm, bo piątka to szczęśliwa liczba w Chinach.

Z zewnątrz Hongqi L5 przypomina swojego poprzednika, który zadebiutował w 2014 roku. Jednak w porównaniu z nim producent wprowadził wiele zmian. Przede wszystkim zmieniono wygląd całej przedniej części nadwozia. Za to z tyłu uwagę zwracają przede wszystkim przedziwne poziome chromowane ozdoby. Poza tym Hongqi L5 ma efektowny dwukolorowy lakier nadwozia. Zgadnijcie jaką marką zainspirowali się jego projektanci? Wnętrze chińskiej limuzyny jest równie eleganckie, jak nadwozie, a nowoczesność łączy się w nim z klasyką. Obok dwuramiennej kierownicy i eleganckiego zegarka zostały umieszczone trzy duże ekrany ciekłokrystaliczne.

Ceny nowego modelu Hongqi L5 będą zaczynać się od sześciu milionów juanów

W poprzednim modelu Hongqi L5 można było wybierać pomiędzy podwójnie turbodoładowanym silnikiem V8 o mocy 381 koni a wolnossącą widlastą dwunastką o pojemności sześciu litrów. Lokalna prasa sugeruje, że również w przypadku jego następcy bazowy silnik będzie miał osiem cylindrów i dwie turbosprężarki. W tej chwili nie znamy również dokładnej ceny Hongqi L5 na lokalnym rynku, ale na pewno nowy model nie będzie tańszy od poprzednika. W tym segmencie rynku obniżki cen działają na niekorzyść produktu. W takim razie cennik nowego Hongqi L5 powinien zaczynać się od mniej więcej sześciu milionów juanów. W przeliczeniu to ponad 800 tys. dolarów, a mówimy o bazowej wersji tego modelu. To oznacza, że Hongqi L5 będzie najdroższym chińskim samochodem, jaki istnieje i jedną z najbardziej prestiżowych limuzyn dostępnych w Państwie Środka.

Hongqi L5Hongqi L5 fot. FAW Car

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.