Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej. Dobre wieści dla kierowców, nie tylko z Pomorza

Wojewoda Pomorski wydał zgodę na budowę ostatniego odcinka Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej. Chodzi o odcinek pomiędzy węzłami Żukowo i Gdańsk Południe, a także obwodnicę samego Żukowa.

Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej to długo wyczekiwana inwestycja, nie tylko dla mieszkańców Pomorza, ale także turystów, którzy w sezonie tkwią w wielokilometrowych korkach w okolicach Trójmiasta. Aktualnie prace już trwają na odcinkach między węzłami Chwaszczyno i Żukowo, a także węźle Gdańsk Południe. Teraz prace będą mogły ruszyć na pozostałej części Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej, czyli na fragmencie pomiędzy węzłami Żukowo i Gdańsk Południe, a także na obwodnicy samego Żukowa. Trasa ta połączy się z funkcjonującym już odcinkiem S6 Bożepole Wielkie - Chwaszczyno, czyli Trasą Kaszubską.

Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej – Żukowo-Gdańsk Południe

Ostatni odcinek OMT ma najważniejszy dokument, czyli decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej od Wojewody Pomorskiego. To oznacza, że na plac budowy może wkroczyć wykonawca i rozpocząć prace budowlane.

Nową dwujezdniową drogą ekspresową, a także obwodnicą Żukowa w ciągu drogi krajowej nr 20 pojedziemy w 2025 r. Wartość inwestycji to ponad 2 mld zł. Budowa nowej arterii komunikacyjnej została podzielona na dwa odcinki realizacyjne: Chwaszczyno - Żukowo oraz Żukowo - Gdańsk Południe.

Zobacz wideo

W ramach drugiego odcinka wybudowane zostaną trzy węzły drogowe, miejsce obsługi podróżnych, 24 wiadukty i pięć estakad. Powstanie również 12 przejść dla zwierząt.

Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej potrzebna "na wczoraj"

Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej połączy Obwodnicę Południową Gdańska i Trasę Kaszubską tworząc zewnętrzną obwodnicę w stosunku do istniejącej już Obwodnicy Trójmiasta. Ta ostatnia, z uwagi na szybką urbanizację aglomeracji trójmiejskiej, a co za tym idzie nieustający wzrost zmotoryzowanych i mobilności mieszkańców, osiąga poziomy natężenia ruchu zbliżające się do maksymalnego poziomu przepustowości. Dobrze widać to szczególnie w okresie letnim.

Nowa trasa umożliwi szybki, regionalny i międzyregionalny tranzyt pojazdów samochodowych na kierunku wschód - zachód z ominięciem Trójmiasta, skracając czas, a także odciąży Obwodnicę Trójmiasta i zmniejszy jej oddziaływanie na środowisko, zwłaszcza na Trójmiejski Park Krajobrazowy.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.