Przez tablice rejestracyjne auto nie przejdzie badania technicznego. Za co jeszcze?

Tablice rejestracyjne tak naprawdę dopiero otwierają katalog powodów, dla których diagnosta może nie przedłużyć ważności badania technicznego. Dziś wymienimy główne przyczyny, dla których mechanikowi w czasie przeglądu zapali się czerwone światło.

O badaniach technicznych i stanie pojazdów na polskich drogach opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

Ważny przegląd techniczny jest jednym z kluczowych aspektów dopuszczenia pojazdu do ruchu. Bez aktualnej pieczątki od diagnosty, auto nie powinno ruszyć z parkingu. Tyle że brak przeglądu czasami nie wynika z przekroczenia terminu badania. Czasami to też efekt nieprzedłużenia jego ważności. Kiedy tak właśnie się stanie? Przykładów jest naprawdę wiele.

Zobacz wideo Bez prawa jazdy manewrował na środku skrzyżowania. Tłumaczył, że... bolały go oczy

Za małe tablice? To nie jedyny powód dla diagnosty

Zacznijmy historię od tablic rejestracyjnych. Diagnosta podczas przeglądu powinien się im przyjrzeć. Kiedy może podjąć decyzję o negatywnym wyniku badania technicznego? Główne przypadki tak naprawdę są trzy.

  1. Po pierwsze wtedy, gdy zauważy że w aucie jest miejsce na dużą tablicę rejestracyjną, ale kierowca zamontował małą. Bo ta lepiej wygląda... Do czasu wymiany tablicy na większą, o pozytywnym wyniku mowy być nie może.
  2. Po drugie wtedy, gdy tablice rejestracyjne są zniszczone w stopniu, który nie pozwala na identyfikację numeru rejestracyjnego. Nieczytelne tablice wycofują pojazd z ruchu.
  3. Po trzecie gdy okaże się, że kierowca np. zgubił jedną z tablic rejestracyjnych. Auto osobowe, dostawczak czy ciężarówka muszą mieć dwie tablice rejestracyjne, aby mogły zostać dopuszczone do ruchu.

Poważne usterki i brak przedłużenia ważności badania technicznego

Brak przedłużenia ważności terminu badania technicznego dużo częściej wynika jednak z samego stanu pojazdu. Przegląd pozwala na jego ogólną ocenę. A dyskwalifikujące okażą się takie problemy, jak:

  • wysokość bieżnika wynosząca mniej niż 1,6 mm, uszkodzenia wyraźnie widoczne na oponie lub opony różnej konstrukcji umieszczone na jednej osi.
  • pęknięcie występujące na szybie przedniej szczególnie w polu widzenia.
  • niesprawne oświetlenie zewnętrzne. Dotyczy to nie tylko niedziałającego światła, ale również np. wyraźnych pęknięć na kloszach czy wypalenia odbłyśników.
  • nadmierna korozja nadwozia, szczególnie w obrębie elementów związanych z bezpieczeństwem pojazdu.
  • brak działającego sygnału dźwiękowego, czyli po prostu klaksonu.
  • wyraźnie widoczne wycieki płynów eksploatacyjnych, a w tym oleju, płynu hamulcowego lub płynu chłodniczego.
  • zbyt słaba siła pracy układu hamulcowego, ewentualnie nadmierne zniszczenie elementów ciernych układu.
  • uszkodzenia elementów podwozia lub układu kierowniczego. W tym zużycie tulei, wahaczy, drążków, ewentualnie nieszczelność maglownicy.
  • mała skuteczność tłumienia amortyzatorów.
  • wyraźnie widoczne dymienie z rury wydechowej lub nieprawidłowości wykryte podczas badania składu spalin.
  • minięcie terminu ważności świadectwa homologacji dla butli w przypadku samochodów eksploatowanych na instalacji LPG.

Brak przedłużenia ważności przeglądu to jedno. Wycofanie auta z ruchu drugie

Scenariusz, w którym diagnosta nie przedłuży ważności badania technicznego, jest zdecydowanie tym bardziej pozytywnym. W przypadku poważnych usterek, może bowiem podjąć decyzję o odebraniu dowodu rejestracyjnego i wycofaniu auta z ruchu. W takim przypadku pojazd może kontynuować jazdę tylko na lawecie, a do tego musi zostać niezwłocznie naprawiony. Dopiero wtedy będzie mógł podejść do przeglądu technicznego po raz kolejny. Pozytywny wynik stanie się podstawą do odzyskania dowodu rejestracyjnego i możliwości powrotu samochodu na drogi.

Ile kosztuje przegląd techniczny w Polsce?

Na koniec jeszcze jedna informacja praktyczna. Ile obecnie kosztują przeglądy? Pokazuje to poniższe zestawienie. Czy stawki zmienią się w najbliższej przyszłości? To wątpliwe. Bo choć zmian od lat domagają się diagności, na razie nie ma żadnej woli legislacyjnej idącej w tym kierunku. Na razie aktualizacja stawek ustalanych na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury nie jest planowana.

  • samochód o masie całkowitej do 3.5 t (w tym taksówki) - 99 zł
  • motocykl - 63 zł
  • samochód z instalacją gazową (także taksówki) - 161 zł
  • taxi (po raz pierwszy) - 141 zł
  • taxi z instalacją gazową (po raz pierwszy) - 204 zł
  • samochód przystosowany do nauki jazdy - 147 zł
  • pojazd uprzywilejowany - 149 zł
  • samochód po zmianach konstrukcyjnych - 180 zł
  • pojazd po kolizji drogowej z zabranym dowodem rejestracyjnym - 94 zł
  • pojazd po zamontowaniu haka holowniczego - 35 zł
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.